Fed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzieniaFed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzienia

UOKiK uderza w gigantów spożywczych. Danone, Nestlé i Unilever pod lupą za downsizing

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania wyjaśniające wobec światowych koncernów podejrzewanych o ukryte zmniejszanie gramatury produktów przy zachowaniu tych samych cen. Jak informuje Bankier.pl, pod lupę trafili tacy giganci jak Danone, Mondelez, Nestlé oraz Unilever.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podjął działania w reakcji na zjawisko downsizingu, zwanego również shrinkflacją. Proceder ten polega na zmniejszaniu wagi lub objętości towaru bez zmiany wyglądu opakowania i jego ceny detalicznej, co w praktyce oznacza drastyczny wzrost kosztów jednostkowych dla polskiego konsumenta. Z badania przeprowadzonego na zlecenie Urzędu wynika, że Polacy najczęściej padają ofiarą tych praktyk w przypadku nabiału oraz słodyczy.

Zmniejszenie ilości czy gramatury produktu musi być uczciwie komunikowane. Jeżeli wygląd opakowania nie sugeruje zmian, konsumenci mogą nie zauważyć różnicy. Zmniejszenie gramatury bez zmiany ceny oznacza w rzeczywistości, że za produkt płacimy więcej. To utrudnia konsumentom porównywanie cen oraz osłabia ich zaufanie do przedsiębiorców

prezes UOKiK Tomasz Chróstny

Kontrola ma wykazać, czy producenci w należyty sposób informują o zmianach ilości oferowanych produktów, takich jak czekolady, mąka czy środki czystości. Urząd zwraca uwagę na mechanizm, w którym zamiast kilograma produktu klient otrzymuje 900 g, a butelka litrowa zostaje zastąpiona opakowaniem 800 ml, przy czym szata graficzna pozostaje myląco podobna. Prezes UOKiK sprawdzi, czy takie działania nie stanowią wprowadzania konsumentów w błąd i czy nie naruszają zbiorowych interesów nabywców.

Przykłady downsizingu wskazane przez UOKiK
ProduktStara miaraNowa miara
Czekolada100 g90 g
Mąka1000 g900 g
Napój/Płyn1000 ml800 ml
Ciastka20 szt.17 szt.

Źródło: UOKiK / Bankier.pl

Istotnym wsparciem dla polskich działań kontrolnych jest kwietniowe orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-301/25. TSUE potwierdził w nim, że samo umieszczenie poprawnej masy netto na opakowaniu nie zdejmuje z producenta odpowiedzialności za ewentualne mylenie klienta. Oznacza to, że nawet jeśli napisy są zgodne ze stanem faktycznym, to całokształt prezentacji produktu może zostać uznany za nieuczciwą praktykę rynkową.

Polska dołącza tym samym do państw takich jak Francja, Węgry czy Austria, które już wdrożyły lub wdrażają przepisy obligujące do jasnego komunikowania o mniejszej zawartości opakowań. W Niemczech i Austrii zapadły już nawet wyroki sądowe dotyczące tego zjawiska. W dobie narastających problemów gospodarczych, o których informowaliśmy m.in. w kontekście zapaści polskiego przemysłu i cięć zatrudnienia, ochrona portfela obywatela przed ukrytymi podwyżkami staje się zadaniem priorytetowym dla państwowych regulatorów.

Walka z downsizingiem to nie tylko kwestia etyki biznesowej, ale przede wszystkim przejrzystości rynku, na którym osłabiony inflacją konsument ma prawo wiedzieć, za co płaci. Skoro państwo nakłada na firmy wysokie podatki, o czym pisaliśmy w kontekście uderzenia w duże podmioty wyższym CIT, to tym bardziej musi pilnować, by korporacje nie odbijały sobie kosztów kosztem nieświadomego klienta. Państwo musi egzekwować uczciwość handlową, by cena na półce odpowiadała realnej wartości towaru.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".