Szwedzi wprowadzają na GPW kolejny produkt kryptowalutowy oparty na Chainlink
Inwestorzy na warszawskim parkiecie zyskali dostęp do nowego instrumentu Virtune Chainlink ETP, który pozwala na ekspozycję na aktywa cyfrowe bez opuszczania regulowanego rynku kapitałowego. Jak informuje serwis Bankier.pl, szwedzki emitent systematycznie rozbudowuje swoją ofertę w Polsce, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie na nowoczesne narzędzia finansowe.
Virtune Chainlink ETP, notowany pod tickerem ETNVIRLINK, jest instrumentem w pełni zabezpieczonym fizycznie, co oznacza, że za każdą jednostką stoi realna kryptowaluta Chainlink (LINK). Produkt jest kwotowany w polskich złotych, co eliminuje konieczność samodzielnego przewalutowania środków przez inwestora, a roczna opłata za zarządzanie została ustalona na poziomie 1,49%. Instrument ten umożliwia bezpieczną interakcję z technologią smart kontraktów, która czerpie dane ze świata zewnętrznego poprzez sieć wyroczni.
Wraz z postępującym na całym świecie rozwojem tokenizacji, Chainlink odgrywa coraz ważniejszą rolę w łączeniu blockchainów zarówno między sobą, jak i z danymi ze świata rzeczywistego za pośrednictwem swojej infrastruktury oracle oraz protokołu CCIP
Christopher Kock, prezes Virtune
Szwedzka firma Virtune nie jest nowicjuszem na polskim rynku, na którym zadebiutowała w lutym 2026 roku. Obecnie oferta emitenta na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie obejmuje już siedem produktów typu ETP. Poza nowością opartą na Chainlink, inwestorzy mogą wybierać spośród instrumentów śledzących notowania Bitcoina, Ethereum, Solany, XRP oraz dwóch zróżnicowanych indeksów kryptowalutowych.
| Instrument | Aktywo bazowe |
|---|---|
| Virtune Chainlink ETP | Chainlink (LINK) |
| Virtune Bitcoin ETP | Bitcoin (BTC) |
| Virtune Ethereum ETP | Ethereum (ETH) |
| Pozostałe | Solana, XRP, Indeksy |
Źródło: Bankier.pl
Ekspansja zagranicznego podmiotu w Warszawie dowodzi, że polski rynek kapitałowy staje się atrakcyjnym miejscem dla innowacyjnych aktywów, które dotychczas funkcjonowały poza głównym obiegiem finansowym. Nowy instrument ułatwia dostęp do rynku cyfrowego w ramach tradycyjnego rachunku maklerskiego, co znacząco upraszcza kwestie podatkowe i proceduralne dla rodzimych graczy. Chainlink pełni funkcję pomostu technologicznego, łącząc blockchain z rzeczywistymi danymi rynkowymi czy pogodowymi.
Wprowadzenie kolejnych instrumentów ETP wpisuje się w szerszy trend profesjonalizacji polskiej giełdy, która mimo zmiennej koniunktury przyciąga kapitał technologiczny. To istotne, zwłaszcza gdy inne sektory gospodarki, o których informowaliśmy m.in. w kontekście planowanych zwolnień w Uberze, zmagają się z restrukturyzacją. Polscy inwestorzy zamiast szukać okazji na nieuregulowanych giełdach kryptowalut, otrzymują gotowe i nadzorowane narzędzia na własnym podwórku. Państwo poprzez infrastrukturę GPW zapewnia ramy, w których prywatny kapitał może pracować przy zachowaniu standardów bezpieczeństwa obrotu. Nasza giełda przestaje być tylko lokalnym rynkiem akcji, stając się hubem dla nowoczesnych instrumentów finansowych ze Skandynawii.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaFed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent
- GospodarkaMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładu
- GospodarkaIntermodal napędza polską kolej. Rekordowy udział w rynku towarowym
- Gospodarka490 miliardów złotych strat. GUS podliczył gigantyczny koszt wojny dla Polski
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".