Fed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzieniaFed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuAreszt dla 41-latka za alarmy bombowe w szkołach. Grozi mu 15 lat więzienia

Szwedzi wprowadzają na GPW kolejny produkt kryptowalutowy oparty na Chainlink

Inwestorzy na warszawskim parkiecie zyskali dostęp do nowego instrumentu Virtune Chainlink ETP, który pozwala na ekspozycję na aktywa cyfrowe bez opuszczania regulowanego rynku kapitałowego. Jak informuje serwis Bankier.pl, szwedzki emitent systematycznie rozbudowuje swoją ofertę w Polsce, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie na nowoczesne narzędzia finansowe.

Virtune Chainlink ETP, notowany pod tickerem ETNVIRLINK, jest instrumentem w pełni zabezpieczonym fizycznie, co oznacza, że za każdą jednostką stoi realna kryptowaluta Chainlink (LINK). Produkt jest kwotowany w polskich złotych, co eliminuje konieczność samodzielnego przewalutowania środków przez inwestora, a roczna opłata za zarządzanie została ustalona na poziomie 1,49%. Instrument ten umożliwia bezpieczną interakcję z technologią smart kontraktów, która czerpie dane ze świata zewnętrznego poprzez sieć wyroczni.

Wraz z postępującym na całym świecie rozwojem tokenizacji, Chainlink odgrywa coraz ważniejszą rolę w łączeniu blockchainów zarówno między sobą, jak i z danymi ze świata rzeczywistego za pośrednictwem swojej infrastruktury oracle oraz protokołu CCIP

Christopher Kock, prezes Virtune

Szwedzka firma Virtune nie jest nowicjuszem na polskim rynku, na którym zadebiutowała w lutym 2026 roku. Obecnie oferta emitenta na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie obejmuje już siedem produktów typu ETP. Poza nowością opartą na Chainlink, inwestorzy mogą wybierać spośród instrumentów śledzących notowania Bitcoina, Ethereum, Solany, XRP oraz dwóch zróżnicowanych indeksów kryptowalutowych.

Oferta Virtune ETP na warszawskiej giełdzie
InstrumentAktywo bazowe
Virtune Chainlink ETPChainlink (LINK)
Virtune Bitcoin ETPBitcoin (BTC)
Virtune Ethereum ETPEthereum (ETH)
PozostałeSolana, XRP, Indeksy

Źródło: Bankier.pl

Ekspansja zagranicznego podmiotu w Warszawie dowodzi, że polski rynek kapitałowy staje się atrakcyjnym miejscem dla innowacyjnych aktywów, które dotychczas funkcjonowały poza głównym obiegiem finansowym. Nowy instrument ułatwia dostęp do rynku cyfrowego w ramach tradycyjnego rachunku maklerskiego, co znacząco upraszcza kwestie podatkowe i proceduralne dla rodzimych graczy. Chainlink pełni funkcję pomostu technologicznego, łącząc blockchain z rzeczywistymi danymi rynkowymi czy pogodowymi.

Wprowadzenie kolejnych instrumentów ETP wpisuje się w szerszy trend profesjonalizacji polskiej giełdy, która mimo zmiennej koniunktury przyciąga kapitał technologiczny. To istotne, zwłaszcza gdy inne sektory gospodarki, o których informowaliśmy m.in. w kontekście planowanych zwolnień w Uberze, zmagają się z restrukturyzacją. Polscy inwestorzy zamiast szukać okazji na nieuregulowanych giełdach kryptowalut, otrzymują gotowe i nadzorowane narzędzia na własnym podwórku. Państwo poprzez infrastrukturę GPW zapewnia ramy, w których prywatny kapitał może pracować przy zachowaniu standardów bezpieczeństwa obrotu. Nasza giełda przestaje być tylko lokalnym rynkiem akcji, stając się hubem dla nowoczesnych instrumentów finansowych ze Skandynawii.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".