Super El Niño uderzy w polskie portfele. Ceny żywności mogą skoczyć
Globalna anomalia pogodowa na Oceanie Spokojnym przybiera na sile z dynamiką niespotykaną od półtora wieku. Choć centrum zdarzeń dzieli od nas tysiące kilometrów, skutki w postaci droższych surowców rolnych dotrą bezpośrednio do polskich sklepów.
Serwis Bankier.pl alarmuje o zbliżającym się zjawisku „Super El Niño”, które może zdestabilizować globalny rynek żywności. Naukowcy wskazują, że obecna siła tej anomalii na Pacyfiku jest największa od co najmniej 150 lat. Mechanizm ten uderza w fundamenty bezpieczeństwa żywnościowego, grożąc gigantyczną suszą w Afryce oraz niszczycielskimi ulewami w krajach Ameryki Południowej.
Dla polskiego konsumenta oznacza to jedno: importowane produkty i surowce rolne staną się towarem luksusowym. Skokowy wzrost cen na rynkach światowych, wywołany przez katastrofy naturalne w kluczowych regionach produkcyjnych, przełoży się na drożyznę na krajowych półkach. Polska gospodarka, mimo dystansu geograficznego, pozostaje czuła na wstrząsy w globalnym łańcuchu dostaw żywności.
W dobie niepewności surowcowej każde ułatwienie w przepływie towarów staje się istotne, o czym wspominaliśmy, gdy rząd zapowiedział uproszczenie procedur VAT w handlu zagranicznym. Wyeliminowanie papierowej biurokracji może być krokiem w stronę amortyzacji kosztów transakcyjnych, jednak nie powstrzyma ono globalnego trendu wzrostowego cen surowców rolnych wywołanego przez siły natury.
Szerszy obraz sytuacji wskazuje, że polskie bezpieczeństwo żywnościowe zależy nie tylko od krajowych zbiorów, ale i od stabilności rynków dalekich od Europy. W obliczu takich anomalii jak El Niño, państwo musi kłaść nacisk na odporność łańcuchów dostaw i racjonalną politykę fiskalną, aby chronić siłę nabywczą obywateli. Tematyka zagrożeń dla gospodarki regularnie pojawia się w naszych analizach, czego dowodem jest 19 publikacji w tej rubryce tylko w ciągu ostatniego miesiąca.
Zjawiska przyrodnicze o takiej skali przypominają, że globalizacja to nie tylko korzyści, ale i ryzyko importowanej inflacji. Skoro dynamika anomalii jest najwyższa od półtora wieku, polskie rodziny muszą przygotować się na kolejny test dla swoich domowych budżetów. Suwerenność gospodarcza wymaga dziś szczególnej uwagi przy monitorowaniu rynków, na które wpływ mają czynniki całkowicie zewnętrzne wobec polskiego rządu.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaFirmy TSL widzą więcej zleceń, ale polscy przewoźnicy wciąż wstrzymują się z inwestycjami
- GospodarkaRyzyko powtórki Czarnego Poniedziałku. Michael Burry ostrzega przed krachem na Wall Street
- GospodarkaCeny paliw w końcu spadną? Wyraźne obniżki w hurcie dają nadzieję kierowcom
- GospodarkaPrzełom w budowie CPK. Port Polska uruchamia inwestycje za 54 miliardy złotych
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Naiwniacy dalej wierzą w bajki o pogodzie, a tu chodzi o zwykłe golenie frajerów przez korporacje i spekulantów na giełdach. Jakim cudem deszcz w Ameryce ma decydować o tym, że polskie ziemniaki drożeją w osiedlowym sklepie? Kto z was wreszcie przejrzy na oczy i zrozumie, że to tylko kolejny pretekst, żeby wyciągnąć nam z portfeli ostatni grosz?