Starman Optical przejmuje GoPro. Koniec giełdowego dramatu i powrót produkcji do USA
Amerykański gigant modułów optycznych Starman Optical przejmuje tonącego w długach producenta kamer GoPro, kończąc tym samym wieloletni regres firmy zduszonej przez chińską konkurencję. Transakcja o wartości 1,14 dolara za akcję obejmuje spłatę 92 milionów dolarów zadłużenia oraz strategiczną decyzję o przeniesieniu produkcji kluczowego sprzętu do Stanów Zjednoczonych.
Jak informuje serwis Bankier.pl, legendarny producent kamer sportowych, który w 2014 roku wchodził na giełdę z wyceną rzędu 3 miliardów dolarów, został ostatecznie przejęty przez Starman Optical. Upadek giganta był bolesny – od szczytowej wyceny na poziomie 12 miliardów dolarów, akcje spółki stoczyły się do kategorii „penny stock”, notując historyczne dno poniżej 50 centów. Jeszcze w czerwcu firma ostrzegała przed ryzykiem upadłości, a w lipcu dyrektor generalny Nick Woodman musiał ratować podmiot pożyczką z własnej kieszeni w wysokości 20 milionów dolarów.
Bezpośrednią przyczyną zapaści GoPro była miażdżąca presja ze strony chińskich konkurentów oraz rozwój technologii smartfonów, co doprowadziło do spadku przychodów o ponad 80 procent względem historycznych rekordów. Sytuację pogorszyły rosnące ceny pamięci półprzewodnikowych, drenowanych z rynku przez korporacje budujące infrastrukturę pod sztuczną inteligencję. W tym kontekście Starman Optical, specjalizujący się w transceiverach do centrów danych, jawi się jako partner, który nie tylko zapewni finansowanie, ale i zabezpieczy łańcuchy dostaw komponentów.
Zgodnie z warunkami fuzji, Starman Optical przejmie 90 procent kontroli nad spółką, a dotychczasowi akcjonariusze zachowają 10 procent udziałów w nowym podmiocie, który pozostanie na giełdzie. Inwestorzy na giełdzie Nasdaq zareagowali na te doniesienia euforią – kurs GoPro we wtorek 1 września rósł momentami o ponad 87 procent, osiągając 1,33 dolara. Ostatecznie sesja zamknęła się wzrostem o 40,4 procent przy cenie 1,23 dolara za akcję, co i tak jest wynikiem znacznie przewyższającym ofertową cenę 1,14 dolara.
Niezwykle istotnym elementem porozumienia z punktu widzenia amerykańskiej racji stanu jest deklaracja o stopniowym przenoszeniu produkcji kluczowego sprzętu optycznego z powrotem na terytorium USA. Nowy właściciel zamierza wykorzystać 2500 patentów GoPro nie tylko na rynku cywilnym i przemysłowym, ale także w sektorze obronnym. Jest to wyraźny sygnał odwrotu od uzależnienia technologicznego od rynków zewnętrznych, co wpisuje się w szerszy trend wzmacniania bezpieczeństwa narodowego poprzez reindustrializację.
Przejęcie GoPro przez Starman Optical to lekcja realnej gospodarki w dobie AI: wygrywają ci, którzy kontrolują podzespoły i własność intelektualną, a nie tylko markę konsumencką. Podczas gdy inne podmioty, jak opisywany przez nas niedawno Shein, zmagają się ze słabymi debiutami giełdowymi w obliczu globalnych zawirowań, Amerykanie stawiają na twardą technologię i powrót fabryk do domu. To jedyna droga do odbudowy suwerenności gospodarczej w starciu z azjatycką dominacją.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładu
- GospodarkaIntermodal napędza polską kolej. Rekordowy udział w rynku towarowym
- Gospodarka490 miliardów złotych strat. GUS podliczył gigantyczny koszt wojny dla Polski
- GospodarkaPolska delegacja w Paryżu. Rozmowy o europejskim bezpieczeństwie i technologiach kosmicznych
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".