Rezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniskaŁódzkie nastolatki zmyśliły atak nożem; sprawa trafi do sądu rodzinnegoPiS składa projekt zakazu sprzedaży alkoholu w opakowaniach poniżej pół litraRezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniskaŁódzkie nastolatki zmyśliły atak nożem; sprawa trafi do sądu rodzinnegoPiS składa projekt zakazu sprzedaży alkoholu w opakowaniach poniżej pół litra

Sąd odrzucił wniosek o ugodę w sprawie wyłudzenia dotacji oświatowych w Olsztynie

Sąd nie zgodził się na dobrowolne poddanie się karze dwóch oskarżonych o wyłudzenie dotacji oświatowych od gminy Olsztyn. Proces rozpocznie się 16 listopada.

Jak informuje serwis Bankier.pl, sędzia Adam Barczak poinformował strony, że brak zgody na dobrowolne poddanie się karze wynika z tego, że jedna z oskarżonych nie przyznała się do winy, a druga tylko częściowo. Procedurę tę można stosować, gdy nie ma żadnych wątpliwości co do przebiegu sprawy.

„Tu panie oskarżone z jednej strony chcą się poddać karze, a z drugiej, nie przyznając się do winy, kwestionują poczynione ustalenia w tej sprawie” – powiedział sędzia Barczak.

Jedna z kobiet jest oskarżona o pomoc w wyłudzeniu ok. 350 tys. zł dotacji oświatowych od gminy Olsztyn, a druga ponad 2 mln zł. W uzgodnionym z prokuraturą wniosku Kinga J. chciała dla siebie roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Natalia P. wniosła o pół roku więzienia (jej pełnomocniczka zapowiedziała, że chce odbywać karę w systemie dozoru elektronicznego), a następnie sześć miesięcy ograniczenia wolności z pracami społecznymi. Obie zadeklarowały zapłatę po 35 tys. zł zadośćuczynienia.

Według ustaleń proceder wyłudzania dotacji oświatowych miał trwać od 2018 r. do 2021 r. i dotyczył kilku działających w Olsztynie niepublicznych szkół dla dorosłych. Szajka, która zwerbowała obie kobiety, podobny proceder prowadziła w wielu innych miastach w Polsce; śledztwo w tej części trwa i prowadzi je Prokuratura Regionalna w Łodzi. Śledczy z Olsztyna wyjaśnili jedynie wątek dotacji wyłudzanych od Urzędu Miasta Olsztyna.

Spośród 700 osób wykazywanych jako uczniowie szkoły jedynie dwie potwierdziły, że były zapisane do szkoły i uczestniczyły w zajęciach.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".