Rekordowe wyniki Synektika. Polska technologia medyczna bije rynkowe oczekiwania
Synektik zanotował potężny wzrost zysku netto o blisko 80 proc. rok do roku, osiągając w trzecim kwartale roku obrotowego 55,1 mln zł z działalności kontynuowanej. Dostawca nowoczesnych rozwiązań dla medycyny przebił rynkowy konsensus, udowadniając siłę krajowego kapitału w sektorze wysokich technologii.
Jak informuje serwis Bankier.pl, grupa Synektik zamknęła trzeci kwartał roku obrotowego 2025/26 spektakularnymi wynikami finansowymi. Przychody spółki w okresie od kwietnia do czerwca 2026 roku wzrosły do poziomu 292,3 mln zł, co stanowi gigantyczny skok w porównaniu do 154,2 mln zł odnotowanych w analogicznym okresie rok wcześniej. Wynik ten okazał się lepszy od założeń analityków, gdyż konsensus PAP Biznes przewidywał przychody na poziomie 279 mln zł.
Wypracowane w minionych 9 miesiącach wyniki sprzedażowe i operacyjne są nie tylko rekordowe, ale również wyższe od najlepszych do tej pory całorocznych rezultatów. Nie zwalniamy tempa, konsekwentnie pracujemy nad wzrostem wartości spółki zarówno w krótkim, jak i dłuższym horyzoncie czasu.
Cezary Kozanecki, prezes i założyciel Synektik
Fundamentem sukcesu okazał się segment sprzedaży sprzętu medycznego, gdzie przychody w samym trzecim kwartale wzrosły aż trzykrotnie, osiągając wartość 175,3 mln zł. Spółka skutecznie buduje również portfel przychodów powtarzalnych – z dostaw materiałów zużywalnych oraz serwisu – które w ciągu dziewięciu miesięcy wzrosły o 28 proc. do kwoty 291 mln zł. To pokazuje, że Synektik nie tylko sprzedaje zaawansowaną aparaturę, ale trwale wiąże ze sobą placówki medyczne, zapewniając stabilne wpływy do budżetu grupy.
| Wskaźnik | Wartość obecna | Zmiana rdr |
|---|---|---|
| Przychody ogółem | 292,3 mln zł | +89,5% |
| Zysk netto (dział. kont.) | 55,1 mln zł | ok. +80% |
| Przychody ze sprzętu | 175,3 mln zł | +200% |
Źródło: Bankier.pl / Synektik
W obszarze radiofarmaceutyków sytuacja jest bardziej wymagająca, choć sprzedaż produktów własnych systematycznie rośnie. Mimo wzrostu sprzedaży o 7 proc. w skali dziewięciu miesięcy, EBITDA tego segmentu w trzecim kwartale była niższa niż przed rokiem. Spółka tłumaczy ten stan rzeczy między innymi rosnącymi kosztami logistyki produktów, co w dobie globalnych zawirowań transportowych jest odczuwalne dla producentów dostarczających specjalistyczne preparaty w ramach długoterminowych umów.
Rozwój takich podmiotów jak Synektik wpisuje się w szerszy trend wzmacniania polskiej myśli technicznej i bezpieczeństwa technologicznego kraju, o czym regularnie informujemy na łamach PrawicaPolska.pl. W naszych wcześniejszych materiałach, m.in. dotyczących budowy krajowej sieci przemysłu kosmicznego w Katowicach, wskazywaliśmy na kluczowe znaczenie rodzimej innowacyjności dla suwerenności gospodarczej. Sukces Synektika na rynkach zagranicznych potwierdza, że polskie firmy potrafią skutecznie konkurować w najbardziej wymagających sektorach.
Perspektywy na kolejne miesiące pozostają optymistyczne, a spółka dysponuje solidnym zabezpieczeniem zamówień. Prezes Cezary Kozanecki podkreślił, że firma weszła w ostatni kwartał roku z portfelem zamówień oraz aktywnymi ofertami o łącznej wartości przekraczającej 200 mln zł. Skuteczna ekspansja i zdolność do przekuwania ofert w realną sprzedaż to najlepszy dowód na sprawność polskiego biznesu, który zamiast prosić o państwowe kroplówki, buduje swoją pozycję twardymi wynikami finansowymi.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaWall Street rośnie dzięki sztucznej inteligencji mimo wysokiej inflacji w USA
- GospodarkaDegradacja Azotów i Pepco w indeksie MSCI. Do składu wchodzą Asbis oraz GPW
- GospodarkaStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałami
- GospodarkaETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnych
Dyskusja (2)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Kolejne miliony zysku w raportach, a w szpitalu powiatowym na rezonans dalej czeka się pół roku. Co nam po tych rekordach na giełdzie, skoro zwykły człowiek i tak musi iść prywatnie, żeby go ktoś w ogóle zdiagnozował?
plany na papierze zawsze wyglądają świetnie, ale zobaczymy ile z tej kasy faktycznie pójdzie na rozwój u nas, a nie na dywidendy dla zarządu. czy ktoś wierzy, że to realnie obniży koszty leczenia w naszych placówkach?