Samorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkichKościół finansuje antyklerykalne media? Ks. Delgado ujawnia mechanizm reklamowySamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkichKościół finansuje antyklerykalne media? Ks. Delgado ujawnia mechanizm reklamowy

Polska sieć autostrad na finiszu. Do osiągnięcia celu brakuje już tylko 150 kilometrów

Polska zbliża się do domknięcia strategicznego układu komunikacyjnego, mając już 1950 km gotowych autostrad. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, do zrealizowania rządowego planu brakuje zaledwie 150 km tras najwyższej klasy.

Według najnowszych danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, łączna długość dróg szybkiego ruchu w naszym kraju wynosi obecnie 5593,2 km. Na ten wynik składają się autostrady oraz 3643,2 km dróg ekspresowych. Docelowa wizja nakreślona w rozporządzeniu Rady Ministrów zakłada, że polska sieć osiągnie około 7980 km, z czego 2100 km mają stanowić właśnie autostrady. Oznacza to, że infrastrukturalny kręgosłup państwa jest już niemal gotowy.

Warto przypomnieć, z jakiego pułapu startowała Polska u progu członkostwa w Unii Europejskiej. 1 maja 2004 roku kierowcy mieli do dyspozycji zaledwie 720 km dróg szybkiego ruchu, w tym nieco ponad 485 km autostrad. Jak zauważają autorzy serwisu DoRzeczy.pl, duża część ówczesnych tras była jedynie zmodernizowaną lub zachowaną pozostałością po niemieckich autostradach. Dziś budujemy od podstaw nowoczesne arterie, które stanowią o sile polskiej gospodarki i bezpieczeństwie transportowym.

Kluczowe brakujące odcinki to przede wszystkim autostrada A2 na wschód od Białej Podlaskiej oraz południowa część Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej (OAW), czyli autostrada A50. W przypadku A2 prace postępują – 10 czerwca br. podpisano umowę na odcinek od okolic Kijowca do Dobrynia, a pod koniec lipca rozstrzygnięto przetarg na fragment od Białej Podlaskiej do Kijowca. Te inwestycje mają strategiczne znaczenie dla obsługi ruchu przy granicy z Białorusią, umożliwiając ciężarówkom dojazd drogą celną do terminala w Koroszczynie.

Z kolei projekt autostrady A50 pozostaje na etapie planowania, a jej dokładny przebieg nie jest jeszcze znany. Ma ona stanowić południowy łuk OAW, której łączna długość szacowana jest na około 240 km. Inwestycje te domykają system, który przez lata był zaniedbywany, a dziś staje się fundamentem mobilności Polaków. Sprawne państwo musi posiadać spójną sieć dróg, która łączy regiony i zabezpiecza korytarze transportowe na osi wschód-zachód.

Dopełnienie sieci autostradowej to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim polska racja stanu w wymiarze ekonomicznym. Nowoczesna infrastruktura pozwala na sprawny przepływ towarów i wzmacnia naszą pozycję jako logistycznego hubu Europy Środkowej. Skuteczna realizacja tych brakujących 150 kilometrów będzie ostatecznym potwierdzeniem, że Polska potrafi realizować wielkie projekty cywilizacyjne ponad doraźnymi podziałami.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

artur_asfalt

pracuję przy utrzymaniu i te liczby na papierze wyglądają ładnie, ale nikt nie wspomina, że na połowie tych nowych odcinków już teraz trzeba łatać spękania podłużne, bo oszczędzano na podbudowie. co nam po domknięciu sieci, skoro za pięć lat połowa pójdzie do kapitalnego remontu i znowu utkniecie w korkach?