Plastikowa puszka uderza w system kaucyjny. Producenci znaleźli lukę w przepisach
Na polskim rynku pojawiły się plastikowe puszki, które dzięki swojej nietypowej konstrukcji pozwalają producentom omijać obowiązki związane z systemem kaucyjnym. Serwis Bankier.pl alarmuje, że te wielomateriałowe opakowania mogą stać się poważnym problemem dla procesów recyklingu.
Nowy rodzaj opakowań, dostępny zarówno w punktach sprzedaży detalicznej, jak i w lokalach gastronomicznych, budzi coraz większe kontrowersje wśród ekspertów branżowych. Zamiast tradycyjnego aluminium, producenci postawili na plastik, co w obecnym stanie prawnym wyklucza takie puszki z obowiązkowego systemu kaucyjnego. Dla konsumenta oznacza to brak możliwości zwrotu opakowania w automacie, a dla firm – łatwy sposób na uniknięcie dodatkowych kosztów i raportowania.
Problem ma jednak drugie dno, uderzające w realną efektywność gospodarki odpadami. Specjaliści wskazują, że puszki wielomateriałowe utrudniają odzysk surowców, ponieważ ich separacja w sortowniach jest znacznie bardziej skomplikowana niż w przypadku jednorodnych materiałów. Zjawisko to, choć na razie określane jako niszowe, pokazuje, jak szybko rynek reaguje na sztywne, unijne ramy narzucane polskiej gospodarce.
W redakcji PrawicaPolska.pl bacznie przyglądamy się próbom dociążania rodzimego biznesu kolejnymi opłatami, co często kończy się właśnie taką kreatywnością legislacyjną. Temat efektywności fiskalnej i regulacyjnej państwa regularnie powraca w naszych materiałach – w ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy 46 artykułów w tej rubryce. Analizowaliśmy w nich m.in. zjawisko, jakie opisuje tekst Budżetowa wyrwa z akcyzy. Drastyczny spadek wpływów z mocnych alkoholi, gdzie nadmierny fiskalizm również prowadzi do szukania dróg obejścia systemu, o czym szerzej informowaliśmy analizując spadek wpływów z akcyzy.
Obecna sytuacja stawia pod znakiem zapytania szczelność procedur, które po przejściu przez ścieżkę parlamentarną miały uporządkować rynek opakowań. Jeśli „niszowe” rozwiązanie zyska na popularności, konieczna może być kolejna nowelizacja przepisów w Sejmie i Senacie. Zamiast realnej ochrony środowiska, otrzymujemy kolejny przykład biurokratycznej niemocy wobec rynkowej pomysłowości, która zawsze znajdzie szczelinę w źle skonstruowanym prawie.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaFirmy TSL widzą więcej zleceń, ale polscy przewoźnicy wciąż wstrzymują się z inwestycjami
- GospodarkaRyzyko powtórki Czarnego Poniedziałku. Michael Burry ostrzega przed krachem na Wall Street
- GospodarkaCeny paliw w końcu spadną? Wyraźne obniżki w hurcie dają nadzieję kierowcom
- GospodarkaPrzełom w budowie CPK. Port Polska uruchamia inwestycje za 54 miliardy złotych
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".