KGHM najwyżej sklasyfikowaną spółką górniczą z UE, utrzymał 42. miejsce w światowym rankinguABW zatrzymała pięciu menedżerów Orlenu. Zarzuty za zaniżanie cen paliw w 2023 r.DNB zwolni 400 pracowników. Powodem inwestycje w agentów AITusk na inauguracji roku w ASzW: Polska stała się regionalnym mocarstwemPociągi pasażerskie wrócą do Chmielnika, Staszowa i Połańca po 25 latachPolitico wykluczone z podróży Air Force One mimo sądowego nakazuKGHM najwyżej sklasyfikowaną spółką górniczą z UE, utrzymał 42. miejsce w światowym rankinguABW zatrzymała pięciu menedżerów Orlenu. Zarzuty za zaniżanie cen paliw w 2023 r.DNB zwolni 400 pracowników. Powodem inwestycje w agentów AITusk na inauguracji roku w ASzW: Polska stała się regionalnym mocarstwemPociągi pasażerskie wrócą do Chmielnika, Staszowa i Połańca po 25 latachPolitico wykluczone z podróży Air Force One mimo sądowego nakazu

Morawiecki alarmuje o groźbie obniżki ratingu: System podatkowy zaczyna przeciekać

Gigantyczny deficyt budżetowy po siedmiu miesiącach 2026 roku oraz słabe wpływy z podatków VAT i akcyzy zwiastują poważne kłopoty polskiej gospodarki. Serwis DoRzeczy.pl informuje o ostrzeżeniu byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który przewiduje możliwą degradację wiarygodności kredytowej Polski jeszcze w tym tygodniu.

Resort finansów opublikował szacunkowe dane o wykonaniu budżetu państwa za okres od stycznia do lipca 2026 roku, które odsłaniają skalę problemów fiskalnych państwa. Deficyt budżetowy osiągnął poziom 141,1 mld zł przy dochodach wynoszących 333,9 mld zł oraz wydatkach rzędu 475 mld zł. Dane te stały się podstawą do ostrej krytyki ze strony wiceprezesa PiS Mateusza Morawieckiego, który wskazał na niepokojącą dynamikę wpływów podatkowych w zestawieniu z rosnącymi kosztami obsługi długu publicznego.

Skoro oficjalne programy i ulgi MF pokrywają tylko ułamek tej różnicy, wniosek narzuca się sam: system podatkowy ponownie zaczyna przeciekać, a luka podatkowa zaczyna rosnąć.

były premier Mateusz Morawiecki

Szczególną uwagę byłego szefa rządu zwróciły wpływy z VAT, które mimo ożywienia gospodarczego wzrosły zaledwie o 2 proc. rok do roku, osiągając 192 mld zł. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku akcyzy, gdzie wpływy wyniosły 52,3 mld zł, co oznacza wzrost o skromne 1,7 proc. Morawiecki podkreślił, że takie wyniki są zastanawiająco niskie, ponieważ w tym samym czasie produkcja przemysłowa wzrosła o 3,9 proc., a sprzedaż detaliczna o 3,5 proc. w skali roku.

Wybrane wydatki budżetowe (styczeń-lipiec 2026)
Kategoria wydatkówKwota (mld zł)
ZUS108,4
Obrona narodowa54,4
Obsługa długu46,6
Zdrowie30,1

Źródło: Ministerstwo Finansów

Po stronie wydatkowej budżet najbardziej obciążyły transfery do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, które wyniosły 108,4 mld zł, co stanowi wzrost o 10,6 mld zł względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Koszty obsługi długu Skarbu Państwa pochłonęły 46,6 mld zł, czyli o 7,6 mld zł więcej niż rok wcześniej. Na obronę narodową przeznaczono 54,4 mld zł, natomiast wydatki na zdrowie zamknęły się w kwocie 30,1 mld zł, co pokazuje, że obsługa zadłużenia staje się jednym z głównych obciążeń państwowej kasy.

W ocenie redakcji PrawicaPolska.pl, sytuacja w której obsługa długu rośnie szybciej niż wpływy z kluczowych podatków pośrednich, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa finansowego obywateli. Choć inflacja średnioroczna w 2025 roku wyniosła 3,6 proc., to prognozowany nominalny wzrost PKB na poziomie 7,6 proc. powinien przekładać się na znacznie wyższe wpływy do budżetu. Jeśli system podatkowy rzeczywiście staje się nieszczelny, to za błędy w nadzorze nad dochodami państwa zapłacą wszyscy Polacy w postaci wyższych kosztów kredytowania państwa na rynkach międzynarodowych.

Ostatecznym sprawdzianem dla stabilności finansów publicznych będzie projekt budżetu na 2027 rok, którego prezentacja planowana jest za dwa tygodnie. Mateusz Morawiecki ocenił, że przyszły rok będzie ostatnim dzwonkiem na przywrócenie równowagi budżetowej, zanim problemy sięgną nieodwracalnego zenitu. W obliczu rosnących potrzeb zbrojeniowych i socjalnych, brak skutecznej walki z luką podatkową może doprowadzić do konieczności radykalnych cięć lub dalszego, niekontrolowanego zadłużania państwa.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

gosc_na_swoim

znowu brakuje miliardów na papierze, a ja za głupi przegląd pieca płacę dwa razy tyle co rok temu. zaraz nam dowalą nowe opłaty, żeby załatać ten bałagan, bo przecież urzędnik z własnej kieszeni nie odda. ciekawe, kto pierwszy wyjdzie przed kamery i powie wprost, że po prostu przejedliście moje ciężko zarobione pieniądze