Minister energii odmawia JSW zwrotu 1,6 mld zł. Fiskalny drenaż górniczego giganta
Jastrzębska Spółka Węglowa nie odzyska gigantycznej kwoty z tytułu tzw. składki solidarnościowej, którą obciążono wyłącznie tego producenta koksu. Jak informuje serwis Bankier.pl, minister energii podtrzymał swoją negatywną decyzję, zamykając spółce drogę administracyjną do odzyskania 1,6 mld zł.
Resort energii ostatecznie oddalił wniosek Jastrzębskiej Spółki Węglowej o stwierdzenie i zwrot nadpłaty daniny, która została wpłacona na rachunek Funduszu Wypłaty Różnicy Cen. Informację o odmowie spółka otrzymała już 26 czerwca 2026 roku, jednak zarząd zdecydował o opóźnieniu podania jej do publicznej wiadomości, licząc na zmianę stanowiska w trybie ponownego rozpatrzenia sprawy. Ostateczne rozstrzygnięcie zapadło 13 sierpnia, kiedy to minister utrzymał w mocy czerwcową decyzję, co w praktyce oznacza wyczerpanie ścieżki urzędowej.
Spór dotyczy olbrzymich środków finansowych, które JSW odprowadziła za lata 2023 i 2024. Spółka już w kwietniu 2025 roku zapowiadała walkę o zwrot środków, których wartość oszacowano na poziomie 1,6 mld zł. Kwota ta stanowiła dla firmy koszt uzyskania przychodu, jednak jej utrata uderza bezpośrednio w potencjał inwestycyjny kluczowego dla polskiego przemysłu producenta węgla koksowego.
Mechanizm tzw. składki solidarnościowej od początku budził kontrowersje ze względu na swój selektywny charakter. Zgodnie z ustawą o ochronie odbiorców energii z 2023 roku, obowiązek zapłaty daniny od nadzwyczajnych zysków nałożono wyłącznie na podmioty zatrudniające powyżej 3 tysięcy pracowników. W polskiej rzeczywistości gospodarczej kryterium to spełniła jedynie Jastrzębska Spółka Węglowa, co czyni z tego instrumentu podatek celowany w jedną, konkretną firmę.
Zarząd JSW nie zamierza składać broni i zapowiedział, że wykorzysta przysługujące prawo do wniesienia środków ochrony prawnej. Sprawa najprawdopodobniej trafi teraz przed oblicze sądu administracyjnego, co jest standardową procedurą po wydaniu ostatecznej decyzji przez organ rządowy. To kolejny przykład napięcia na linii państwo-przemysł wydobywczy, gdzie doraźne potrzeby budżetowe realizowane są kosztem stabilności finansowej narodowego czempiona.
Sytuacja ta wpisuje się w szerszy obraz polityki fiskalnej państwa, która mimo deklaracji o wspieraniu gospodarki, potrafi punktowo obciążać kluczowe zakłady pracy miliardowymi daninami. Podczas gdy w innych obszarach, o których pisaliśmy, rząd decyduje się na punktowe cięcia VAT, sektor wydobywczy pozostaje pod presją nadzwyczajnych obciążeń. Państwo rękami ministra energii bezwzględnie egzekwuje miliardy, ignorując fakt, że JSW jako jedyna została obarczona tym ciężarem. To nie jest solidarność, to drenaż jednej z najważniejszych spółek w kraju.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KAS
- GospodarkaPilotaż krótszego czasu pracy: 78 firm, prawie 5 tys. pracowników, wnioski w 2027 roku
- GospodarkaKolejna zgoda regulacyjna dla wezwania na akcje Żabka Group
- GospodarkaAkt oskarżenia dla 14 osób: 1293 nierzetelne faktury i ponad 53 mln zł uszczupleń
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
skubią kure która znosi złote jajka a potem bedzie wielkie zdziwienie ze spułka idzie na dno i trzeba znowu dołkadac z naszych podatkow. serio ktos jeszcze wierzy ze te pieniadze pójda na jakis fundusz a nie na premie dla kolesi z warszawki?