Kryzys rentowności najmu w polskich miastach. Zyski właścicieli szorują po dnie
Inwestowanie w polskie nieruchomości staje się coraz mniej opłacalne, a zyski z wynajmu w największych aglomeracjach zbliżają się do historycznych minimów. Serwis Bankier.pl alarmuje, że obecna stopa zwrotu jest zauważalnie niższa niż w ubiegłym roku, co stawia pod znakiem zapytania dotychczasowy model budowania kapitału na mieszkaniach.
Rynek nieruchomości w największych polskich ośrodkach miejskich mierzy się z postępującym spadkiem rentowności. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez Bankier.pl na podstawie danych Otodom Analytics, stopa zwrotu z wynajmu mieszkań wciąż maleje, pogłębiając negatywne trendy obserwowane w poprzednich miesiącach. Sytuacja jest obecnie gorsza niż przed rokiem, kiedy to wyniki i tak oceniano jako słabe.
Zjawisko to uderza przede wszystkim w osoby, które traktowały zakup lokalu jako bezpieczną lokatę kapitału w czasach niepewności gospodarczej. Dane wskazują, że rentowność zbliża się do historycznych minimów, co wymusza na właścicielach rewizję planów biznesowych. W większości metropolii zyski z czynszów nie nadążają za rosnącymi kosztami utrzymania nieruchomości oraz cenami samych lokali.
Choć polski rynek nieruchomości przez lata uchodził za stabilny filar budowania zamożności obywateli, obecne dane pokazują wyraźne wyhamowanie. Spadek opłacalności najmu następuje w momencie, gdy inne formy lokowania oszczędności mogą stać się bardziej atrakcyjne. Brak odporności rynku na spadki w niemal wszystkich kluczowych miastach świadczy o głębszym nasyceniu lub strukturalnym problemie popytu.
Tematyka gospodarcza i wyzwania stojące przed polskim rynkiem kapitałowym regularnie goszczą na naszych łamach, czego przykładem w ostatnim miesiącu było 95 publikacji w tej rubryce. Analizowaliśmy już mechanizmy rynkowe w tekstach takich jak Fiskus zwleka z obniżką VAT na wodę czy Giełdowe tąpnięcie w sektorze technologicznym. Obserwowany spadek rentowności najmu wpisuje się w szerszy obraz zmian w portfelach Polaków, gdzie inflacja średnioroczna na poziomie 3,6 procent wciąż wpływa na realną wartość zysków.
Dla polskiej racji stanu kluczowe jest, aby obywatele mogli bezpiecznie pomnażać swój majątek w oparciu o krajowe aktywa, a nie byli wypychani przez spadek rentowności w stronę ryzykownych instrumentów zagranicznych. Państwo powinno monitorować te trendy, by nie dopuścić do sytuacji, w której posiadanie własnego mieszkania na wynajem stanie się ciężarem zamiast zyskiem. Twarde dane nie pozostawiają złudzeń – czas łatwych pieniędzy z czynszów w polskich miastach dobiega końca.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałami
- GospodarkaETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnych
- GospodarkaFiasko planów Asseco Poland. Walne zgromadzenie odrzuciło programy dla menedżerów
- GospodarkaAmerykańska inflacja powyżej celu Fedu. 65. miesiąc z rzędu drożyzny w USA
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
skoro rentowność niby tak szoruje po dnie, to dlaczego w tabeli stoi jak byk 4 procent, a kredyt wciąż kosztuje dwa razy tyle. ktoś tu chyba nie umie w matematykę i próbuje nam wmówić, że dopłacanie do interesu to jest ten słynny model budowania kapitału. który z was jest na tyle naiwny, żeby przy takich liczbach dalej wchodzić w ten betonowy biznes