Koniec z nękaniem telefonami o fotowoltaikę. Prezes UOKiK nakłada karę za telemarketing
Spółka Centrum Dotacji OZE, działająca wcześniej pod nazwą Eko Centrum, została ukarana przez Prezesa UOKiK za prowadzenie marketingu bezpośredniego bez uprzedniej zgody konsumentów. Firma wykorzystywała algorytmy do losowania numerów Polaków, by umawiać ich na spotkania handlowe dotyczące instalacji OZE.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uderzył w proceder agresywnego telemarketingu, który pod płaszczykiem umawiania spotkań organizacyjnych forsował ofertę handlową. Spółka Centrum Dotacji OZE pozyskiwała kontakty na rzecz podmiotu Energia Plus Gaz, a jej konsultanci wypytywali Polaków o sposób ogrzewania domów oraz zainteresowanie pompami ciepła czy magazynami energii. Rozmowy te miały jasny cel sprzedażowy, co w świetle prawa wymaga uzyskania wyraźnej, wcześniejszej zgody od abonenta.
Przedsiębiorca nie może wykręcać konsumentom takich numerów i tłumaczyć, że „tylko umawia spotkanie”. Jeśli telefon ma zainteresować konsumenta ofertą, rozpoznać jego potrzeby i doprowadzić do spotkania z handlowcem, to jest marketing bezpośredni. Nie ma znaczenia, że cena czy pełna oferta pojawią się dopiero później. Kolejność jest prosta: najpierw zgoda konsumenta, potem telefon, nigdy odwrotnie
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny
Mechanizm działania firmy opierał się na dwóch źródłach danych. Pierwszym były kupowane bazy numerów, w których znajdowały się dane nawet z lat 2017–2019, czyli sprzed powstania samej spółki, co wykluczało możliwość legalnego udzielenia jej zgody przez konsumentów. Drugą metodą było generowanie numerów przez algorytm, który losowo dobierał cyfry po prefiksach polskich operatorów. W takim przypadku, jak zauważył organ nadzorczy, przedsiębiorca fizycznie nie mógł posiadać zgody użytkownika przed wykonaniem połączenia.
Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK, jednoznacznie ocenił tłumaczenia przedsiębiorcy, który próbował przekonywać, że jedynie organizuje spotkania, a nie prowadzi sprzedaży. Urząd uznał, że rozpoznawanie potrzeb klienta i zainteresowanie go ofertą instalacji fotowoltaicznych jest formą marketingu bezpośredniego. Zgodnie z procedurą, każda taka próba kontaktu musi być poprzedzona akceptacją ze strony właściciela telefonu, a nie następować przed jej uzyskaniem.
Działania państwowego regulatora w tym obszarze są kluczowe dla ochrony prywatności obywateli, którzy codziennie zmagają się z niechcianymi połączeniami. To kolejny przykład walki z patologiami na rynku energii i OZE, gdzie pościg za prowizjami często odbywa się kosztem spokoju i portfela Polaków. Państwo musi sprawnie egzekwować prawo, by ukrócić praktyki firm, które zamiast budować zaufanie, budują bazy danych za pomocą algorytmów losujących i nękają konsumentów w ich własnych domach. Twarda kara za brak zgody to sygnał, że interes obywatela stoi ponad agresywnym modelem biznesowym.
Źródło: uokik.gov.pl
Powiązane
- GospodarkaFed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent
- GospodarkaMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładu
- GospodarkaIntermodal napędza polską kolej. Rekordowy udział w rynku towarowym
- Gospodarka490 miliardów złotych strat. GUS podliczył gigantyczny koszt wojny dla Polski
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".