Gigantyczna szkoda w Orlenie. Akt oskarżenia za 1,5 miliarda złotych strat na ropieNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Gigantyczna szkoda w Orlenie. Akt oskarżenia za 1,5 miliarda złotych strat na ropieNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?

Koniec samowoli ubezpieczycieli? Rząd zapowiada twardy nadzór KNF

Rządowy plan uszczelnienia nadzoru nad rynkiem ubezpieczeniowym nabiera realnych kształtów, uderzając w ryzykowne praktyki transgraniczne. Jak informuje serwis Bankier.pl, nowe przepisy mają zmusić Komisję Nadzoru Finansowego do skrupulatnego prześwietlania wypłacalności graczy rynkowych.

Zaprezentowane we wtorek założenia do projektu nowelizacji ustawy nie pozostawiają złudzeń: czas luźnego podejścia do stabilności finansowej sektora ubezpieczeń dobiega końca. Według doniesień serwisu Bankier.pl, głównym celem zmian jest skokowe podniesienie jakości nadzoru państwowego nad zakładami ubezpieczeń. Państwo ma wreszcie przestać przyglądać się biernie jedynie pojedynczym podmiotom, a zacząć skutecznie kontrolować całe grupy kapitałowe, które dotąd potrafiły skutecznie rozmywać odpowiedzialność za swój stan finansowy.

Szczególny nacisk w nowych regulacjach położono na działalność transgraniczną, która od lat stanowi wyzwanie dla stabilności polskiego systemu finansowego. Rząd zamierza wzmocnić nadzór nad zagranicznymi podmiotami operującymi na naszym rynku, co ma bezpośredni związek z ochroną kapitału polskich obywateli. Skuteczna kontrola wypłacalności to nie tylko techniczny wymóg, ale przede wszystkim gwarancja, że w obliczu kryzysu instytucje te będą w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań bez obciążania budżetu państwa.

Podejmowane działania wpisują się w szerszy trend uszczelniania polskiego systemu gospodarczego, który regularnie monitorujemy na naszych łamach. Tematyka bezpieczeństwa finansowego i kontroli nad kluczowymi sektorami gospodarki powraca w naszych materiałach, czego przykładem były analizy dotyczące tego, jak państwowe wpłaty powitalne w PPK zasilają rachunki Polaków czy jak cyfrowe uszczelnienie granic wpływa na obrót towarowy. W ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy 32 artykuły w tej rubryce, co pokazuje, jak istotna dla polskiego interesu narodowego jest sprawność aparatu kontrolnego państwa, o czym informowaliśmy przy okazji analizy wpłat powitalnych w PPK.

Z perspektywy polskiej racji stanu, silny i bezkompromisowy nadzór KNF nad ubezpieczycielami to fundament suwerenności ekonomicznej. Instytucje finansowe, zwłaszcza te o kapitale zagranicznym, muszą rozumieć, że polski rynek to nie obszar do niekontrolowanej drenaży, lecz przestrzeń ścisłych reguł. Projekt nowelizacji ustawy po przyjęciu przez Radę Ministrów trafi do Sejmu, a następnie do Senatu, co będzie dla parlamentarzystów testem na to, czy potrafią postawić bezpieczeństwo finansowe Polaków ponad interesy wielkich korporacji.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

stary_agent74

niby dobrze ze ich w koncu za morde bioro bo te grupy zagraniczne robia co chca ale przeciez knf to sa ci sami ludzie co przespali tyle afer. myslicie ze nagle im sie zacznie chciec robic robote jak dostano wiecej papierow do wypelniania czy znowy wyjdzie jak zwykle?