PGZ i ICEYE budują polską łączność satelitarną. Tusk: finałem będzie polski StarlinkFed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładuPGZ i ICEYE budują polską łączność satelitarną. Tusk: finałem będzie polski StarlinkFed pod wątpliwość podwyżki stóp. Rynek wycenia ją na blisko 70 procent573 mln zł z NFOŚiGW na geotermię. Września wierci, Wielkopolska ma 5 projektówKoreańska armia bada polskie zabezpieczenia na granicy z BiałorusiąWieluń: Policja udaremniła oszustwo na seniorce. 32-latek w rękach kryminalnychMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładu

Główni akcjonariusze ZUK Stąporków sprzedają udziały. Spółka Boro przejmuje 100 proc. akcji

Kluczowi udziałowcy Zakładów Urządzeń Kotłowych Stąporków zadeklarowali sprzedaż swoich pakietów akcji w odpowiedzi na wezwanie spółki Boro. Transakcja opiewa na przejęcie pełnej kontroli nad kapitałem zakładowym polskiego producenta urządzeń grzewczych.

Jak informuje serwis Bankier.pl, grupa najważniejszych akcjonariuszy ZUK Stąporków oficjalnie zadeklarowała chęć wyjścia z inwestycji. Wśród podmiotów, które zdecydowały się odpowiedzieć na wezwanie do sprzedaży akcji, znalazły się FRAM Fundacja Rodzinna oraz osoby prywatne: Andrzej Pargieła, Stanisław Pargieła, Artur Mączyński oraz Lech Pasturczak. Decyzja ta otwiera drogę do całkowitej konsolidacji własności w rękach jednego podmiotu.

Operacja przejęcia została zainicjowana kilka dni temu przez spółkę Boro, która ogłosiła zamiar nabycia 6.178.600 akcji, co stanowi 100 proc. kapitału zakładowego stąporkowskiego zakładu. Oferowana cena to 5 zł za jedną akcję. Proces ten jest obsługiwany przez Q Securities, który pełni rolę podmiotu pośredniczącego w transakcji na rynku kapitałowym.

ZUK Stąporków to istotny podmiot na mapie polskiego przemysłu kotlarskiego, a pełne przejęcie przez spółkę Boro może oznaczać nową strategię dla zakładu. Warto zauważyć, że wezwanie dotyczy wszystkich wyemitowanych papierów wartościowych, co w praktyce oznacza wycofanie spółki z obrotu giełdowego po zakończeniu procedury. Dla mniejszościowych akcjonariuszy to ostatni moment na realizację zysków lub wyjście z inwestycji po ustalonej cenie.

Ruch ten wpisuje się w szerszy trend na warszawskim parkiecie, gdzie mniejsze spółki często padają łupem większych graczy lub są ściągane z giełdy w obliczu trudniejszej koniunktury. Jak wskazywaliśmy w naszych wcześniejszych analizach dotyczących dominacji kapitału zagranicznego na GPW, lokalne firmy muszą mierzyć się z dużą presją rynkową. W tym przypadku mamy do czynienia z konkretną konsolidacją krajowych aktywów produkcyjnych, co stawia pytanie o przyszłość marki Stąporków w nowej strukturze właścicielskiej. Państwo powinno monitorować takie procesy pod kątem zachowania ciągłości produkcji w strategicznych sektorach gospodarki.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".