Fiskus zwleka z obniżką VAT na wodę. Ministerstwo Finansów zasłania się symulacjami
Resort finansów przeanalizował możliwość obniżenia podatku VAT na wodę butelkowaną z 23 do 8 procent, jednak na razie nie zamierza ulżyć portfelom Polaków. Choć symulacje zostały przeprowadzone, wiceminister Jarosław Neneman ucina spekulacje o szybkich zmianach w opodatkowaniu podstawowego produktu.
Serwis Bankier.pl poinformował o wynikach analiz przeprowadzonych w resorcie finansów, które dotyczyły drastycznego cięcia stawki VAT na wodę mineralną i źródlaną. Obecnie ten niezbędny do życia produkt jest obciążony najwyższą, 23-procentową stawką, co przy rosnących kosztach utrzymania stanowi istotne obciążenie dla gospodarstw domowych. Ministerstwo Finansów nie wprowadza obecnie zmian w tym zakresie, co w praktyce oznacza utrzymanie wysokich cen na sklepowych półkach.
Sprawa ujrzała światło dzienne dzięki interpelacji poselskiej, na którą odpowiedział wiceminister Jarosław Neneman. Z jego wyjaśnień wynika, że choć urzędnicy pochylili się nad scenariuszem obniżki do poziomu 8 procent, to na ten moment priorytetem pozostaje ochrona wpływów budżetowych, a nie realna pomoc dla konsumentów. Resort co prawda nie wyklucza korekty stawek w przyszłości, jednak brak konkretnego terminu sugeruje, że jest to jedynie kurtuazyjna deklaracja bez pokrycia w najbliższych planach legislacyjnych.
W polskim systemie podatkowym stawki VAT są narzędziem, które powinno premiować produkty pierwszej potrzeby. Tymczasem woda butelkowana, mimo swojego znaczenia dla zdrowia obywateli, wciąż traktowana jest przez fiskusa na równi z towarami luksusowymi. Taka polityka uderza bezpośrednio w bezpieczeństwo socjalne rodzin, szczególnie w okresach letnich, gdy zapotrzebowanie na nawodnienie organizmu naturalnie wzrasta, a inflacja i tak drenuje oszczędności Polaków.
Tematyka obciążeń fiskalnych oraz kondycji polskiej gospodarki regularnie pojawia się w naszych analizach, o czym świadczy fakt, że w ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy 93 artykuły w tej rubryce. Przyglądamy się mechanizmom, w których państwo zamiast redukować biurokrację i daniny, szuka oszczędności kosztem obywateli. Brak decyzji o obniżeniu VAT na wodę wpisuje się w szerszy obraz polityki gospodarczej, w której doraźny interes skarbu państwa dominuje nad potrzebami suwerena.
Utrzymywanie 23-procentowego podatku na wodę mineralną to klasyczny przykład fiskalnego oporu struktur państwowych wobec racjonalnych postulatów społecznych. Jeśli rządzący rzeczywiście chcą dbać o dobrobyt Polaków, powinni przejść od fazy symulacji do realnych cięć. Polska racja stanu to także tanie i dostępne produkty bazowe, a nie budowanie nadwyżek budżetowych poprzez drenaż kieszeni podatników przy każdej wizycie w sklepie spożywczym.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaFirmy TSL widzą więcej zleceń, ale polscy przewoźnicy wciąż wstrzymują się z inwestycjami
- GospodarkaRyzyko powtórki Czarnego Poniedziałku. Michael Burry ostrzega przed krachem na Wall Street
- GospodarkaCeny paliw w końcu spadną? Wyraźne obniżki w hurcie dają nadzieję kierowcom
- GospodarkaPrzełom w budowie CPK. Port Polska uruchamia inwestycje za 54 miliardy złotych
Dyskusja (2)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
u mnie w gminnym sklepie najzwyklejsza woda kosztuje już tyle co sok, a oni dalej będą te swoje tabelki przeglądać. ciekawe ile jeszcze tych symulacji muszą zrobić żeby zauważyć, że ludzie zwyczajnie przepłacają za podstawowe prawo do życia
Bogdan, oni doskonale widzą te ceny, tylko wasza naiwność nie pozwala wam zrozumieć, że ten budżet trzyma się wyłącznie na łupieniu ludzi przy kasie. Będą mielić te tabelki do końca kadencji, żeby tylko nie oddać ani grosza z podatku od produktu, który każdy musi kupić. Kto z was jeszcze wierzy, że tym urzędnikom zależy na waszych portfelach?