Fiasko wdrożeń AI w biznesie. Miliardy płyną, a zyski stoją w miejscu
Przedsiębiorcy zderzają się z brutalną rzeczywistością cyfrowej rewolucji, gdzie gigantyczne nakłady na sztuczną inteligencję nie przekładają się na poprawę wyników finansowych. Serwis DoRzeczy.pl alarmuje, że aż 95 proc. projektów pilotażowych w obszarze generatywnej AI kończy się bez mierzalnego efektu w rachunku zysków i strat.
Skala inwestycyjnego rozczarowania jest porażająca, zwłaszcza w zderzeniu z marketingowym entuzjazmem technogigantów. Jak informuje DoRzeczy.pl, powołując się na dane sieci badawczej MIT NANDA, trzy na pięć pierwszych wdrożeń AI w biznesie kończy się całkowitym niepowodzeniem. Choć polskie firmy produkcyjne traktują te technologie priorytetowo, obecnie zaledwie co piąta z nich decyduje się na realne prowadzenie pilotaży. Zarządy z niepokojem obserwują rosnące koszty licencji i szkoleń, które nie przynoszą oczekiwanego przełomu w efektywności operacyjnej.
Firmy kupują licencje, budują piloty, szkolą zespoły i eksperymentują z agentami. Użytkownicy widzą produktywność, zarządy widzą rosnące koszty, a wynik operacyjny często pozostaje bez zmian
Jarosław Sokolnicki, współzałożyciel exeAI
Barierą dla polskiego przemysłu okazuje się nie tylko technologia, ale przede wszystkim chaos organizacyjny i biurokracja. Według raportu ABB, na który powołuje się źródło, połowa przedsiębiorstw wskazuje na ograniczenia budżetowe i organizacyjne, a 41 proc. uważa za przeszkodę wymogi regulacyjne. Kolejnym problemem jest brak spójnej, długofalowej strategii oraz rozproszenie systemów danych. Firmy często kupują nowoczesne narzędzia, zapominając o wcześniejszym uporządkowaniu procesów wewnętrznych, co czyni z AI jedynie kosztowny gadżet.
W odpowiedzi na te trudności, resort cyfryzacji próbuje ratować sytuację poprzez Centrum Projektów Polska Cyfrowa. Ogłoszono nabór na stworzenie centralnego portalu polskiej piaskownicy AI, który ma być bezpiecznym środowiskiem do testowania rozwiązań. Inicjatywa ta, z budżetem 35 mln zł, ma pomóc firmom w dostosowaniu się do unijnych rygorów zawartych w AI Act. Administracja publiczna liczy, że dzięki temu uda się wypracować jasne zasady korzystania z technologii, które obecnie budzą więcej pytań niż dają odpowiedzi.
Rynek pracy również nie nadąża za potrzebami transformacji, co staje się wąskim gardłem dla rodzimej gospodarki. Mimo że 72 proc. prezesów deklaruje inwestycje w rozwój kompetencji pracowników, znalezienie specjalistów od cyberbezpieczeństwa czy architektury rozwiązań graniczy z cudem. To kolejny przykład po problemach z systemami kaucyjnymi czy paraliżem dróg lokalnych, o których ostatnio informowaliśmy, że wdrażanie odgórnych, skomplikowanych rozwiązań bez solidnego przygotowania kadr i infrastruktury uderza w polską efektywność. Bez uporządkowania podstaw państwo i biznes będą jedynie przepalać środki na cyfrowe miraże.
Prawdziwym wyzwaniem pozostaje fakt, że o standardach bezpieczeństwa i rozwoju AI decyduje się dziś w dużej mierze poza Warszawą, w ramach europejskich regulacji. Polscy przedsiębiorcy muszą lawirować między kosztownymi innowacjami a gąszczem biurokratycznych procedur, co przy rosnącej inflacji średniorocznej na poziomie 3,6 proc. staje się ryzykowną grą. Jeśli AI ma realnie budować polską rację stanu w gospodarce, musi przestać być polem do eksperymentów na koszt podatnika i akcjonariusza, a zacząć zarabiać na swoje utrzymanie.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- GospodarkaWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KAS
- GospodarkaPilotaż krótszego czasu pracy: 78 firm, prawie 5 tys. pracowników, wnioski w 2027 roku
- GospodarkaKolejna zgoda regulacyjna dla wezwania na akcje Żabka Group
- GospodarkaAkt oskarżenia dla 14 osób: 1293 nierzetelne faktury i ponad 53 mln zł uszczupleń
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Ktoś mi wyjaśni, jak to ma niby pomagać, skoro u nas w firmie tylko przybyło od tego raportów do wypełniania? Pompują w to miliony, a potem i tak człowiek musi wszystko po maszynie poprawiać, bo sypie błędami. Czy te wszystkie firmy naprawdę wierzą, że algorytm zastąpi myślenie i rzetelną robotę?