CD Projekt RED rozbija bank. Zysk netto o 44 procent wyższy od prognoz analityków
Polska potęga gamingowa deklasuje rynkowe oczekiwania, notując w drugim kwartale 2026 roku zysk netto na poziomie 142,9 mln zł. Jak informuje serwis Bankier.pl, wynik ten jest aż o 44 proc. lepszy od prognozowanego przez analityków konsensusu.
Skala finansowej dominacji CD Projektu staje się jeszcze wyraźniejsza, gdy spojrzymy na całe pierwsze półrocze 2026 roku. Grupa wypracowała w tym czasie 435,3 mln zł przychodu, co oznacza wzrost o 23 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Zysk operacyjny dewelopera po dwóch kwartałach zamknął się kwotą 245,3 mln zł, znacząco przebijając ubiegłoroczne 166,2 mln zł. To dowód na to, że polska myśl technologiczna potrafi generować potężne strumienie gotówki, o ile opiera się na własnej własności intelektualnej, a nie na państwowych kroplówkach.
W pierwszym półroczu 2026 r. osiągnęliśmy wysoki poziom przychodów, dzięki silnej sprzedaży gier z uniwersum 'Cyberpunka' i 'Wiedźmina'. Zauważalnie mocny udział w sprzedaży miały w tym roku także przychody z licencjonowania naszych IP. Ta część naszej działalności staje się dla nas coraz bardziej istotna - co potwierdza rozpoznawalność i pozycję naszych marek w globalnej popkulturze
CFO CD Projekt RED Piotr Nielubowicz
Fundamentem sukcesu pozostaje niesłabnąca popularność flagowych tytułów oraz nowa strategia monetyzacji marek. Piotr Nielubowicz, CFO CD Projekt RED, wskazał, że wysoki poziom przychodów to efekt silnej sprzedaży gier z uniwersum Wiedźmina i Cyberpunka, ale także rosnącego znaczenia licencjonowania IP. Przychody z tego ostatniego tytułu wzrosły z 9,4 mln zł w 2025 roku do aż 95 mln zł obecnie, co pokazuje, jak skutecznie można budować globalną pozycję polskich marek w popkulturze bez oglądania się na brukselskie dotacje.
| Kategoria | I półrocze 2026 | Zmiana rdr |
|---|---|---|
| Przychody ze sprzedaży | 435,3 mln zł | +23% |
| Zysk netto (skonsolidowany) | 249,1 mln zł | +37% |
| Zysk operacyjny | 245,3 mln zł | +47,6% |
Źródło: PAP Biznes / CD Projekt
Spółka intensyfikuje prace nad kolejnymi hitami, co widać w statystykach zatrudnienia. Na koniec czerwca przy produkcji czwartej części Wiedźmina pracowało już 519 deweloperów, a zespół odpowiedzialny za drugą odsłonę Cyberpunka powiększył się do 184 osób. Podczas gdy sektor publiczny często boryka się z paraliżem decyzyjnym, o czym pisaliśmy m.in. w kontekście awarii systemu SENT, prywatny gigant sprawnie alokuje zasoby ludzkie w projektach o wysokim potencjale zysku, takich jak Projekt Sirius czy Projekt Hadar.
Mimo cyfrowej rewolucji, spółka wciąż czerpie zyski z tradycyjnych kanałów sprzedaży, choć widać tu wyraźne przesunięcie ciężaru. Dystrybucja cyfrowa wygenerowała 312,5 mln zł przychodów, podczas gdy sprzedaż pudełkowa spadła z 34,6 mln zł przed rokiem do 28 mln zł obecnie. W dobie rosnącej inflacji, która w 2025 roku wyniosła 3,6 proc., oraz postępującej biurokratyzacji e-handlu wymuszanej przez pakiety ViDA, CD Projekt RED udowadnia, że silna marka i niezależność technologiczna to najlepsza tarcza przed zawirowaniami gospodarczymi.
Zdolność do generowania tak wysokich marż przy jednoczesnym zwiększaniu zatrudnienia to lekcja dla polskiej administracji, która woli pompować miliony w branżę filmową, zamiast ułatwiać życie realnym championom eksportowym. Sukces CD Projektu to czysty zysk dla polskiego budżetu, wypracowany twardą walką o klienta na globalnym rynku, a nie urzędniczym rozdzielnictwem.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- GospodarkaMabion planuje ekspansję w USA. Polski gigant biotechnologiczny rozważa przejęcie zakładu
- GospodarkaIntermodal napędza polską kolej. Rekordowy udział w rynku towarowym
- Gospodarka490 miliardów złotych strat. GUS podliczył gigantyczny koszt wojny dla Polski
- GospodarkaPolska delegacja w Paryżu. Rozmowy o europejskim bezpieczeństwie i technologiach kosmicznych
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".