NIK uderza w prezydenta Nawrockiego. Spór o 55 tys. zł za pokój gościnny w IPNPrawie 9 miliardów złotych w portfelu Mirbudu. Infrastruktura napędza polskiego gigantaNiemiecki negacjonizm wokół rzezi Woli. Szokujące wpisy i reakcja Instytutu PileckiegoEsaliens TFI zwiększa zaangażowanie w Torpol. Fundusze kontrolują blisko 9 proc. głosówUjawniono kulisy cyberataku na polską energetykę. Uderzono w 30 obiektów OZESzwecja i Finlandia wznawiają połączenie kolejowe. Strategiczna linia po 38 latachNIK uderza w prezydenta Nawrockiego. Spór o 55 tys. zł za pokój gościnny w IPNPrawie 9 miliardów złotych w portfelu Mirbudu. Infrastruktura napędza polskiego gigantaNiemiecki negacjonizm wokół rzezi Woli. Szokujące wpisy i reakcja Instytutu PileckiegoEsaliens TFI zwiększa zaangażowanie w Torpol. Fundusze kontrolują blisko 9 proc. głosówUjawniono kulisy cyberataku na polską energetykę. Uderzono w 30 obiektów OZESzwecja i Finlandia wznawiają połączenie kolejowe. Strategiczna linia po 38 latach

CBŚP rozbiło nielegalną fabrykę farmaceutyków. Służby przejęły pięć palet produktów

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali na Śląsku troje obywateli Polski zaangażowanych w produkcję i hurtowy handel nielegalnymi lekami. Przestępczy proceder obejmował handel hormonem wzrostu, sterydami oraz preparatami na otyłość, które trafiały do odbiorców poza jakąkolwiek kontrolą medyczną.

Skuteczna akcja CBŚP i Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald pozwoliła na zlikwidowanie niebezpiecznego źródła nielegalnych farmaceutyków. W ręce służb wpadło dwóch mężczyzn i kobieta w wieku od 33 do 64 lat, którzy usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją oraz dystrybucją produktów leczniczych. To kolejny cios w czarny rynek, który żeruje na zdrowiu obywateli, oferując środki o nieznanym składzie.

Skala działalności grupy była masowa – policjanci zabezpieczyli w wynajętym magazynie aż pięć palet gotowych preparatów. W ofercie przestępców znajdował się hormon wzrostu, sterydy anaboliczne oraz poszukiwane na rynku leki na otyłość. Zamiast w sterylnych laboratoriach, produkcja odbywała się w domach podejrzanych, a gotowe produkty przechowywano w warunkach urągających jakimkolwiek przepisom sanitarnym.

System dystrybucji opierał się na firmach kurierskich, a sprawcy robili wiele, by pozostać nieuchwytnymi. W toku transakcji wykorzystywano fałszywe dane osobowe, co miało uniemożliwić identyfikację handlarzy. Śledczy wskazują, że oferowane preparaty, głównie do iniekcji, przyjmowane bez nadzoru lekarza i z niepewnego źródła, stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia.

Państwo polskie po raz kolejny pokazuje determinację w walce z przestępczością gospodarczą i farmaceutyczną. Rozbicie tej grupy to sygnał, że nie ma zgody na wprowadzanie do obrotu niebezpiecznych substancji poza oficjalnym obiegiem aptecznym. Ochrona bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków musi pozostać priorytetem, a przestępcy liczący na szybki zysk kosztem ludzkiego życia muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.

Źródło: cbsp.policja.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

waldek_k

naiwniacy dalej mysla ze apteki to jedyne zrodlo a prawda jest taka ze polowa tych niby lekow z sieci to czysty syf mieszany w garazu. zamkneli trzech a dziesieciu nastepnych juz rozstawia palety bo popyt na to g*wno jest ogromny i nikt nad tym nie panuje. serio wierzycie ze policja cos tu ugra czy to tylko pokazowka pod publikę?