Morawiecki i związki rolne: osiem postulatów dla polskiej wsiMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sąduMinisterstwo Zdrowia rusza z projektem FERS dla kadr zdrowia publicznegoWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KASWieczorny raport 10.10: dzień wielkiej polityki i domowych spięćBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradanaMorawiecki i związki rolne: osiem postulatów dla polskiej wsiMiller krytykuje nowelizację DSA: pierwsza ocena treści należy do urzędników, nie sąduMinisterstwo Zdrowia rusza z projektem FERS dla kadr zdrowia publicznegoWłoska Guardia di Finanza z wizytą studyjną w KASWieczorny raport 10.10: dzień wielkiej polityki i domowych spięćBosak: duża część pieniędzy na ochronę zdrowia jest rozkradana

Amazon rozwija dostawy dronami. Usługa trafi do 500 miast do końca 2026 roku

Amerykański gigant Amazon przygotowuje się do gwałtownego zwiększenia skali dostaw za pomocą dronów. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, usługa Prime Air ma do końca 2026 roku objąć niemal 500 lokalizacji w Stanach Zjednoczonych.

Amazon stawia na agresywną ekspansję technologiczną, planując sześciokrotne zwiększenie zasięgu swojej podniebnej floty w ciągu najbliższych miesięcy. Obecnie system Prime Air funkcjonuje w siedmiu stanach: Arizonie, Florydzie, Kansas, Luizjanie, Michigan, Nebrasce i Teksasie, obsługując wybrane aglomeracje, takie jak Houston, Dallas czy Detroit. Spółka zapowiada, że wkrótce do listy dołączą kolejne metropolie, w tym Chicago, Atlanta oraz Cleveland, co ma pozwolić na realizację setek tysięcy przesyłek rocznie bezpośrednio pod drzwi klientów.

Technologia ta pozwala na dostarczenie produktów o wadze do 2,3 kg w czasie nieprzekraczającym godziny, a w optymalnych warunkach nawet w 30 minut. Według szacunków korporacji, ponad 60 proc. najczęściej kupowanych produktów kwalifikuje się do transportu dronem, gdyż mieszczą się one w gabarytach dużego pudełka po butach. Oferta obejmuje szeroki asortyment – od artykułów spożywczych i leków, aż po elektronikę i kosmetyki, co realnie skraca łańcuch dostaw i eliminuje potrzebę angażowania tradycyjnego transportu kołowego w ostatniej fazie logistyki.

Planowana ekspansja usługi Prime Air
ParametrStan obecny / Plan
Liczba obsługiwanych stanów7 (m.in. Teksas, Floryda, Michigan)
Planowana liczba miast (2026)Niemal 500 lokalizacji
Dostępność asortymentuPonad 60% najczęstszych zakupów
Główne aglomeracje w planachChicago, Syracuse, Cleveland, Atlanta, Boise

Źródło: Amazon / DoRzeczy.pl

Dla klientów posiadających abonament Prime usługa jest bezpłatna przy zamówieniach powyżej 50 dolarów, natomiast osoby bez członkostwa muszą liczyć się z opłatą w wysokości 4,99 dolara. Integracja z istniejącą aplikacją mobilną sprawia, że proces zakupowy pozostaje niezmieniony, a użytkownik musi jedynie wskazać bezpieczne miejsce zrzutu przy pierwszej transakcji. Firma deklaruje, że w miejscach, gdzie system już działa, każdego dnia realizowane są tysiące operacji lotniczych, co dowodzi komercyjnej gotowości rozwiązania.

Amerykańska ofensywa technologiczna wpisuje się w szerszy trend powrotu kapitału do USA i rozwoju nowoczesnego przemysłu, o czym pisaliśmy w kontekście boomu produkcyjnego za oceanem. Podczas gdy w Europie biurokracja często hamuje innowacje, amerykańskie firmy budują przewagę konkurencyjną, stawiając na automatyzację i szybkość obsługi. To jasny sygnał, że o przyszłości handlu decyduje się dziś w Waszyngtonie i Seattle, a nie w unijnych stolicach, które zostają w tyle za technologicznym wyścigiem mocarstw. Skuteczna optymalizacja logistyki to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim potężne oszczędności i bezpieczeństwo łańcuchów dostaw.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (2)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

waldek_z_podatkow

ciekawe kto zapłaci za te wszystkie pozwolenia i certyfikaty dla dronów, bo na pewno nie korporacja z własnej kieszeni tylko my w cenach produktów. w Polsce pewnie od razu dowalą od tego specjalny podatek lotniczy albo inną daninę od hałasu, a wy się cieszycie z bajerów dla leniwych. ciekawe czy tak samo chętnie będziecie dopłacać, jak wam ten dron spadnie na samochód i ubezpieczalnia powie, że to siła wyższa?

stary_z_lomzy

Waldek, u nas to te drony by nawet tygodnia nie polatały, bo zaraz by połowa na złomie wylądowała albo wisiała na płotach u sąsiadów. U mnie w gminie drogi od trzech lat nie potrafią załatać, a wy tu o jakiejś technologii z kosmosu marzycie. Kto z was by faktycznie dopłacił te kilkanaście złotych, żeby mu paczka nad głową brzęczała zamiast kuriera pod bramą?