Nawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Ekshumacje i archiwa tematami rozmów we Lwowie. Marcin Bosacki spotkał się z Iryną WereszczukNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Ekshumacje i archiwa tematami rozmów we Lwowie. Marcin Bosacki spotkał się z Iryną Wereszczuk

Załużny o akcesji Ukrainy do NATO: Ambasador nie wierzy w członkostwo

Ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wałerij Załużny wyraził głęboki sceptycyzm wobec euroatlantyckich aspiracji swojego kraju. Według doniesień serwisu DoRzeczy.pl, dyplomata nie wierzy, by Kijów kiedykolwiek stał się częścią Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Załużny o akcesji Ukrainy do NATO: Ambasador nie wierzy w członkostwo

Serwis DoRzeczy.pl poinformował o zaskakującym stanowisku Wałerija Załużnego, który obecnie reprezentuje ukraińskie interesy w Londynie. Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, a obecnie ambasador, wyraził brak wiary w możliwość dołączenia Ukrainy do struktur NATO. Tak jednoznaczna deklaracja ze strony wysokiego rangą dyplomaty uderza w dotychczasowy przekaz Kijowa o nieuchronności integracji z Zachodem.

Wypowiedź Załużnego padła w czasie, gdy kwestia gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy pozostaje centralnym punktem debaty międzynarodowej. Ambasador stwierdził, że nie wierzy, iż Ukraina kiedykolwiek zostanie członkiem NATO, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność wieloletnich starań ukraińskiej dyplomacji. Stanowisko to jest o tyle istotne, że pochodzi od człowieka, który przez długi czas kierował obroną kraju przed rosyjską agresją.

Temat zmiany podejścia Kijowa do architektury bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej regularnie pojawia się w naszych analizach. Wcześniej opisywaliśmy doniesienia wskazujące, że Kijów zmienia strategię, czego wyrazem była deklaracja gotowości do rozmów z Putinem. Sceptycyzm Załużnego wpisuje się w ten trend, sugerując, że ukraińskie elity mogą szukać alternatywnych dróg zabezpieczenia racji stanu poza strukturami Sojuszu, o czym informowaliśmy analizując gotowość Zełenskiego do rozmów z Putinem.

Dla polskiej racji stanu stabilność na wschodniej granicy jest priorytetem, jednak realizm polityczny nakazuje chłodną ocenę szans na rozszerzenie NATO. Skoro sam ukraiński ambasador w Londynie nie widzi miejsca dla swojego państwa w Sojuszu, Polska musi tym bardziej stawiać na własne zdolności obronne i modernizację armii. Liczenie na szybkie domknięcie wschodniej flanki poprzez akcesję Ukrainy może okazać się, w świetle słów Załużnego, jedynie pobożnym życzeniem.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

dawid_sochaczew

u mnie w gminie już nikt nie wierzy w te bajki o sojuszach, bo widać jak to wszystko idzie jak krew z nosa. skoro sami Ukraińcy z góry wiedzą że ich tam nie chcą, to po co nasi politycy dalej rżną głupa przed kamerami?