Włochy sięgają po unijne miliardy. Rząd Meloni chce 15 mld euro z programu SAFE
Rząd w Rzymie oficjalnie przystępuje do unijnego programu SAFE, celując w gigantyczne wsparcie finansowe. Jak donosi serwis Bankier.pl, gabinet Giorgii Meloni zamierza zawnioskować o blisko 15 miliardów euro.
Włoska administracja zdecydowała się na partycypację w mechanizmie SAFE, co we wtorek 28 lipca potwierdził wicepremier i szef MSZ Antonio Tajani. Według informacji przekazanych przez Bankier.pl, kwota wnioskowanego wsparcia ma wynieść dokładnie 14,9 miliarda euro. Decyzja ta nie zapadła w próżni, lecz została poprzedzona intensywną dyskusją polityczną na szczeblu rządowym.
Program SAFE (Supporting Affordable Energy) to unijne narzędzie mające w założeniu wspierać państwa członkowskie w radzeniu sobie z kosztami kryzysu energetycznego. Dla Rzymu tak potężny zastrzyk gotówki ma być istotnym elementem stabilizowania gospodarki w obliczu zewnętrznych wstrząsów. Wicepremier Tajani, ogłaszając ten krok, wskazał na konieczność zabezpieczenia interesów finansowych państwa poprzez dostępne instrumenty wspólnotowe.
Warto przypomnieć, że każda taka decyzja rządu państwa członkowskiego o przystąpieniu do programów finansowanych z budżetu UE musi przejść ścieżkę formalną, obejmującą m.in. akceptację Komisji Europejskiej. Procedura ta wymaga wykazania konkretnych celów, na jakie zostaną spożytkowane środki, co w przypadku Włoch stało się przedmiotem wewnętrznych sporów politycznych przed ostatecznym ogłoszeniem wniosku.
Tematyka europejskiej architektury finansowej oraz stabilności państw regionu regularnie pojawia się na naszych łamach, czego przykładem mogą być teksty o tym, jak Serbia może zablokować drogę Ukrainy do Unii czy doniesienia o groźbach Iranu wobec Bułgarii. W ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy w tej rubryce 24 artykuły, analizując m.in. drastyczne zmiany w polityce migracyjnej Rosji oraz napięcia dyplomatyczne na linii Warszawa-Kijów, o czym pisaliśmy analizując bałkański hamulec dla Kijowa.
Sięganie po unijne fundusze na taką skalę pokazuje, że nawet rządy o profilu konserwatywnym twardo grają o swoje w Brukseli, gdy w grę wchodzi narodowy interes ekonomiczny. Rząd Meloni, mimo krytycznego stosunku do wielu unijnych mechanizmów, potrafi cynicznie wykorzystać dostępne narzędzia do łatania własnego budżetu. Pytaniem otwartym pozostaje, jakim kosztem politycznym i jakimi ustępstwami wobec unijnej biurokracji zostanie opłacony ten miliardowy przelew.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- Europa i światProdukty z żydowskich osiedli zalewają Europę. Raport ujawnia mechanizm omijania kontroli
- Europa i światSzwecja i Finlandia wznawiają połączenie kolejowe. Strategiczna linia po 38 latach
- Europa i światKolumbia uznaje suwerenność Izraela nad Wzgórzami Golan. Przełomowa decyzja Bogoty
- Europa i światIntel wyemituje akcje za 15 miliardów dolarów. Gigant zbroi się na wojnę o rynek AI
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".