Trump dementuje plotki o braku amunicji. Zapowiedź surowych kar za ujawnienie tajemnic
Prezydent Donald Trump stanowczo zaprzeczył doniesieniom o uszczupleniu amerykańskich zapasów amunicji i zapowiedział surowe wyroki więzienia dla osób odpowiedzialnych za wyciek informacji. Serwis DoRzeczy.pl informuje o ostrym sporze na linii Biały Dom – media, w którym stawką jest bezpieczeństwo narodowe USA.
Amerykańska administracja uderza w narrację o rzekomym kryzysie zbrojeniowym, którą nagłośnił „Washington Post”. Według doniesień medialnych Donald Trump miał domagać się wyjaśnień od ministra wojny Pete’a Hegsetha w sprawie rzekomych braków w magazynach. Prezydent USA jednoznacznie uciął te spekulacje w serwisie Truth Social, podkreślając, że Stany Zjednoczone dysponują ogromnymi ilościami amunicji, zwłaszcza niektórych rodzajów. Trump zaznaczył, że krajowe firmy zbrojeniowe budują obecnie największą liczbę zakładów i fabryk w historii, co ma gwarantować stałe dostawy sprzętu.
Będą domagać się długoterminowych wyroków więzienia!
prezydent USA Donald Trump
Biały Dom oraz Pentagon oficjalnie odrzuciły twierdzenia dziennikarzy, nazywając je całkowitą fikcją. Rzecznik prasowa Białego Domu Karoline Leavitt podkreśliła, że doniesienia o wprowadzaniu prezydenta w błąd są w 100 proc. fałszywe, a relacje między przywódcą a ministrem Hegsethem opierają się na pełnym zaufaniu. Podobne stanowisko zajął Sean Parnell z Pentagonu, który zdementował informacje, jakoby minister wojny obarczał winą za niedobory swojego zastępcę, Stephena Feinberga. Amerykańskie władze zaprzeczyły doniesieniom Washington Post, wskazując na ich dezinformacyjny charakter.
Prezydent zapowiedział bezwzględną walkę z przeciekami, które uważa za uderzenie w rację stanu. Osoby odpowiedzialne za przekazywanie mediom wewnętrznych danych zostały określone mianem zdrajców. Trump poinformował, że osoby ujawniające te zdradzieckie informacje są ścigane i zapowiedział, że wymiar sprawiedliwości będzie domagał się dla nich długoterminowych wyroków pozbawienia wolności. Tak twarda postawa ma na celu uszczelnienie systemu przepływu informacji niejawnych w kluczowych resortach siłowych.
Sprawa rzekomych braków amunicji wpisuje się w szerszy kontekst amerykańskiej polityki zagranicznej i obronnej, który regularnie analizujemy na naszych łamach. Temat ten powraca w naszych materiałach m.in. przy okazji doniesień o tym, że Trump odmawia Zełenskiemu przekazania setek pocisków Patriot czy doniesień o rozłamie na amerykańskiej prawicy. Skuteczna ochrona zasobów militarnych oraz bezwzględne tępienie przecieków to fundamenty sprawnego państwa, szczególnie w dobie napięć międzynarodowych. Suwerenność informacyjna mocarstwa nie może być zakładnikiem medialnych spekulacji.
Próby destabilizacji resortu obrony poprzez anonimowe wrzutki o rzekomych konfliktach wewnętrznych i brakach sprzętowych spotkały się z natychmiastową i stanowczą odpowiedzią prezydenta. Dla administracji Trumpa priorytetem pozostaje odbudowa potęgi przemysłowej i militarnej USA bez oglądania się na dyktat nieprzychylnych mediów. Bezpieczeństwo narodowe wymaga żelaznej dyscypliny i ochrony tajemnic przed każdym, kto próbuje osłabić państwo od środka.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- Europa i światDr Leszek Sykulski: Świat jednobiegunowy z amerykańskim hegemonem się skończył
- Europa i światJaponia przełamuje atomowe tabu. Minister obrony wzywa do publicznej debaty
- Europa i światPolityczna wojna rodów na Filipinach. Widmo impeachmentu w katolickim bastionie Azji
- Europa i światNigeria: Kościół żąda powrotu chrześcijan na ojczystą ziemię. Wzorcem model z Iraku
Dyskusja (2)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
Mój dziadek chował w piwnicy naboje jeszcze z czasów powstania, a jak przyszło co do czego, to połowa to były niewypały. Dzisiaj każdy krzyczy, że ma pełne magazyny, a jak sprawdzisz stan faktyczny, to zostaje tylko kurz i puste faktury. Powiecie mi prosto w oczy, że wierzycie w te bajki o rekordowej produkcji?
trump ma rację, że trzeba gonić tych co sypią tajemnice państwowe, bo to zwyczajna zdrada. ale z tymi magazynami to niech nas nie czarują, bo skoro jest tak świetnie, to dlaczego ceny komponentów na rynku cywilnym tak wystrzeliły? puste półki u nas też się znikąd nie wzięły, więc ciekawe kto tu kogo próbuje uspokoić na siłę