Rubio uderza w turystykę porodową. USA cofają setki wiz w walce o szczelność granic
Administracja Donalda Trumpa powołała specjalną grupę zadaniową, która ma ukrócić proceder wyłudzania amerykańskiego obywatelstwa poprzez tzw. turystykę porodową. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, resort dyplomacji USA podjął już radykalne kroki, unieważniając w ciągu miesiąca ponad 600 wiz.
Sekretarz stanu Marco Rubio ogłosił powstanie Grupy Zadaniowej ds. Zapobiegania Turystyce Porodowej, której celem jest rozbicie zorganizowanych sieci ułatwiających cudzoziemkom porody na terytorium USA. Nowa jednostka ma za zadanie tropić firmy i osoby prywatne, które szkolą obcokrajowców w oszukiwaniu systemu wizowego, fałszują dokumentację oraz organizują logistykę podróży. W zaledwie jeden miesiąc funkcjonowania nowej struktury cofnięto ponad 600 wiz osobom z całego świata, choć Departament Stanu nie ujawnia na razie konkretnych narodowości ani nazw kontrolowanych organizacji.
Obywatelstwo amerykańskie nie jest na sprzedaż
sekretarz stanu USA Marco Rubio
Biały Dom zaostrza kurs w obronie integralności państwa, reagując na handel przywilejami, które powinny należeć się wyłącznie osobom lojalnym wobec amerykańskiej racji stanu. Marco Rubio wprost zadeklarował, że Departament Stanu wykorzysta wszelkie dostępne narzędzia, by bronić wartości amerykańskiego paszportu przed nadużyciami. Walka z siatkami turystyki porodowej to element szerszej reformy, którą Donald Trump zainicjował już pierwszego dnia swojej nowej kadencji, podpisując rozporządzenie ograniczające automatyczne przyznawanie obywatelstwa dzieciom osób nieposiadających statusu stałego rezydenta.
Działania administracji napotykają jednak na opór judykatury, co pokazuje napięcie między suwerenną polityką imigracyjną a interpretacją przepisów konstytucyjnych. Choć 30 czerwca Sąd Najwyższy orzekł, że dzieci urodzone w USA są obywatelami na mocy 14. poprawki – nawet jeśli ich rodzice przebywają w kraju nielegalnie – rząd Trumpa skupia się na uderzeniu w mechanizm wjazdu. Skoro samo urodzenie dziecka nie jest nielegalne, służby koncentrują się na zwalczaniu oszustw wizowych popełnianych na etapie planowania podróży pod pozorem turystyki.
Amerykańska ofensywa dyplomatyczna i prawna stanowi jasny sygnał dla świata: obywatelstwo to zobowiązanie, a nie towar rynkowy dostępny dla każdego, kto potrafi obejść przepisy. Podczas gdy w innych częściach globu, o czym pisaliśmy w kontekście Chin, państwa stosują brutalną dyplomację zakładników lub ideologiczną presję, USA wybierają drogę ochrony własnego porządku prawnego i granic. Waszyngton wreszcie przestał udawać, że nie widzi luki, która pozwalała obcym państwom i ich obywatelom na systemowe kolonizowanie amerykańskiego systemu socjalnego i prawnego.
Dla Polski i Europy determinacja Marco Rubio powinna być lekcją, jak skutecznie bronić bezpieczeństwa narodowego przed hybrydowymi zagrożeniami, o których wspominał admirał Ziemiański w kontekście rosyjskich prowokacji. Ochrona granic zaczyna się od szczelnych procedur wizowych i bezwzględnego egzekwowania prawa wobec tych, którzy traktują państwo jak instytucję usługową. Obrona integralności obywatelstwa to fundament suwerenności, za który odpowiedzialność ponoszą wyłącznie władze w stolicy, a nie międzynarodowe trybunały czy organizacje pozarządowe. Jeśli państwo nie kontroluje, kto i na jakich zasadach staje się jego częścią, przestaje być państwem.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- Europa i światIrlandia proponuje budżet UE mniejszy o 141 mld euro od projektu Komisji
- Europa i światUE zapowiedziała w poniedziałek zatwierdzenie największego zestawu sankcji na Rosję
- Europa i światUSA zaprzeczają, by wysłannicy Trumpa grozili Ukrainie odcięciem wywiadu
- Europa i światFirmy Lorinca Meszarosa przekazały Megafonowi co najmniej 4,5 mld forintów od 2022 r.
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
skoro w miesiąc cofnęli niby 600 wiz, to przy ich skali imigracji skończą to czyścić za jakieś trzysta lat. komu oni chcą tymi śmiesznymi liczbami zaimponować?