Nawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Ekshumacje i archiwa tematami rozmów we Lwowie. Marcin Bosacki spotkał się z Iryną WereszczukNawrocki podsumowuje rok prezydentury. Zajączkowska-Hernik chwali asertywnośćPrzełom w Lubiatowie: Polskie firmy wchodzą na plac budowy pierwszej elektrowni jądrowejGrupa Modivo walczy z zadłużeniem. Priorytetem redukcja lewara i kontrola zapasówJarosław Kaczyński ucina spekulacje: Prof. Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem na premieraRosja tworzy „ukraińską brygadę Specnazu”. Jeńcy wojenni zmuszani do walki?Ekshumacje i archiwa tematami rozmów we Lwowie. Marcin Bosacki spotkał się z Iryną Wereszczuk

Porcelana z Jingdezhen na liście UNESCO. Chiny świętują prestiżowy wpis

Zabytkowe warsztaty porcelany w chińskim Jingdezhen zostały oficjalnie wpisane na listę UNESCO, o czym poinformował serwis DoRzeczy.pl. To pierwszy przypadek w historii, gdy ochroną objęto kompletny system rękodzielniczej produkcji tego surowca.

Jak donosi serwis DoRzeczy.pl, decyzja o wpisaniu zabytkowych warsztatów na prestiżową listę zapadła 25 lipca podczas obrad Komitetu Światowego Dziedzictwa w południowokoreańskim Busanie. Miejsce to nie jest przypadkowe – to właśnie nad rzeką Chang narodziła się porcelana, która zyskała światową sławę i stała się jednym z najważniejszych symboli chińskiej cywilizacji.

Wybór Jingdezhen stanowi przełom w dotychczasowej praktyce UNESCO, gdyż po raz pierwszy doceniono całościowy system rękodzielniczej produkcji, a nie tylko pojedyncze obiekty architektoniczne. Ośrodek ten od wieków stanowił centrum innowacji ceramicznych, dostarczając wyroby o unikalnej jakości, które przez stulecia kształtowały gusta estetyczne na całym świecie.

Decyzja Komitetu w Busanie to dla Pekinu potężne narzędzie polityki wizerunkowej i tzw. miękkiej siły (soft power). Uznanie historycznego wkładu Chin w rozwój światowego rzemiosła przez agendę ONZ następuje w momencie, gdy Państwo Środka konsekwentnie buduje narrację o swojej cywilizacyjnej ciągłości i potędze. Prestiżowy wpis ma zabezpieczyć dziedzictwo warsztatów, które do dziś pozostają świadectwem tradycyjnych metod wytwórczych.

W naszych materiałach temat chińskiej ekspansji i polityki zagranicznej pojawia się regularnie, czego przykładem jest artykuł pt. Chiny atakują USA za cła na towary z pracy przymusowej. Pekin żąda wycofania restrykcji. To pokazuje, że Chiny sprawnie łączą dbałość o wizerunek kulturowy z twardą grą o interesy gospodarcze na arenie międzynarodowej. Prestiżowe wyróżnienie od UNESCO to kolejny element tej wielowymiarowej strategii, o czym informowaliśmy przy okazji sporu o cła.

Choć ochrona zabytków rzemiosła ma wymiar cywilizacyjny, nie należy zapominać, że w relacjach z Pekinem racja stanu wymaga czujności. Każdy sukces Chin na polu dyplomacji kulturalnej wzmacnia ich pozycję negocjacyjną w kwestiach kluczowych dla światowego bezpieczeństwa i handlu. Polska, dbając o własną tożsamość, powinna wyciągać wnioski z tego, jak skutecznie promować narodowe dziedzictwo na forum globalnym.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (2)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

franek_z_warsztatu

wszyscy sie tym unesco podniecaja a i tak zaraz zaleja nas tania podróbka z tej samej fabryki co niby taka zabytkowa jest. ciekawe ile z tej chinskiej tradycji to prawdziwa robota a ile zwykla masowka dla naiwnych turystow z europy?

andrzej_ceramika

Mój dziadek miał w kredensie zestaw z Ćmielowa, który przetrwał trzy przeprowadzki i dwa wesela, a dzisiaj te chińskie filiżanki pękają w palcach od samego patrzenia. Oni tam mogą sobie wpisywać co chcą do tych rejestrów, ale prawdziwej jakości i tak nie upilnują. Pokażcie mi dzisiaj kogoś, kto potrafi odróżnić ręczną robotę od natrysku z automatu, to pogadamy o tradycji.