Koniec niezależności rosyjskiego banku? Putin wymusił obniżkę stóp procentowych
Rosyjski Bank Centralny ugiął się pod presją Kremla, obniżając główną stopę procentową do poziomu 14 proc. mimo rosnącej inflacji. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, powołując się na agencję Bloomberg, Władimir Putin zerwał z dotychczasową maską apolityczności banku centralnego, bezpośrednio ingerując w koszty pożyczek.
Władimir Putin, który dotychczas publicznie deklarował poparcie dla niezależności Elwiry Nabiulliny, prezes Rosyjskiego Banku Centralnego, zmienił strategię działania. W lipcu prezydent Rosji dwukrotnie zasygnalizował potrzebę obniżenia stóp w niezwykle bezpośrednich komentarzach wygłoszonych przed posiedzeniem decyzyjnym. Choć bank oficjalnie twierdzi, że obniżka o 25 punktów bazowych była suwerenną decyzją, analitycy wskazują na wyraźne złamanie dotychczasowych standardów przejrzystości.
Instytucja, która dotąd uchodziła za stabilny fundament rosyjskiego systemu finansowego, po raz pierwszy podjęła kluczową decyzję bez opublikowania towarzyszących jej prognoz. To odejście od dotychczasowych metod pracy Nabiulliny pozbawia inwestorów jasności co do przyszłego kierunku polityki pieniężnej. Zmiana ta jest czytelnym sygnałem, że priorytety polityczne Kremla definitywnie wzięły górę nad rygorem ekonomicznym, co staje się normą po ponad czterech latach prowadzenia wojny na Ukrainie.
| Wskaźnik | Prognoza (kwiecień) | Prognoza (lipiec) |
|---|---|---|
| Inflacja na koniec roku | 4,5-5,5% | 6,0-7,0% |
| Wzrost PKB (2026) | 0,5-1,5% | 0,0-1,0% |
| Cel inflacyjny | 4,0% | 4,0% (elastyczny) |
Źródło: Bank Centralny Rosji
Sytuacja gospodarcza agresora staje się coraz trudniejsza, co potwierdzają zrewidowane dane makroekonomiczne. Przedstawiciele banku musieli przyznać, że prognoza inflacji na koniec roku wzrosła do poziomu 6-7 proc., podczas gdy jeszcze w kwietniu szacowano ją na 4,5-5,5 proc. Jednocześnie obniżono prognozę wzrostu PKB na 2026 rok, która ma wynieść zaledwie 0-1 proc., co przy ogromnych wydatkach zbrojeniowych świadczy o postępującej zadyszce rosyjskiej gospodarki.
Temat kondycji finansowej i infrastrukturalnej Rosji regularnie pojawia się w naszych analizach, czego przykładem był niedawny materiał o tym, że rosyjski sektor naftowy jest w ruinie, co napędza boom na przydomowe minirafinerie. Obecna ingerencja Putina w stopy procentowe to kolejny etap erozji tamtejszych instytucji. Elwira Nabiullina dopuszcza już nawet tymczasowe przekroczenie celu inflacyjnego, co eksperci porównują do ryzykownego podnoszenia pokrywki z gotującej się wody.
Ręczne sterowanie kursem pieniądza w państwie prowadzącym agresywną wojnę to prosta droga do destabilizacji wewnętrznej. Kiedy polityka zbrojeniowa pożera fundamenty gospodarcze, nawet najbardziej lojalni urzędnicy muszą wybierać między twardymi danymi a wolą dyktatora. Rosja Putina traci ostatnie pozory cywilizowanych mechanizmów rynkowych.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- Europa i światRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydową
- Europa i światChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkich
- Europa i światParamount przejmuje Warner Bros. Discovery. CNN i polski TVN trafią w nowe ręce
- Europa i światChiny: Katolicy pod presją ideologiczną KPCh. Sinizacja religii uderza w wiernych
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".