Romanowski w Naddniestrzu? Mołdawia reaguje na doniesienia o byłym wiceministrzeDrakońskie podwyżki na A2. GDDKiA ostrzega przed paraliżem dróg lokalnychSamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydowąRomanowski w Naddniestrzu? Mołdawia reaguje na doniesienia o byłym wiceministrzeDrakońskie podwyżki na A2. GDDKiA ostrzega przed paraliżem dróg lokalnychSamorządowa ofensywa Mateusza Morawieckiego. Prezydent Kalisza dołącza do Rozwój PlusRząd tnie VAT na paliwa. Minister Finansów podpisał rozporządzenie w ramach programu CPNNiemcy: Warszawa wyprzedziła Berlin. Prasa za Odrą wskazuje Polskę jako wzórRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydową

Kijów uderza w Warszawę. Buńczuczne komentarze ukraińskich mediów

Ukraińscy publicyści i dziennikarze coraz agresywniej recenzują relacje z Polską, wykazując się przy tym zdumiewającą pewnością siebie. Serwis DoRzeczy.pl alarmuje, że wschodnie media wprost sugerują, jakoby polską stronę drażniła samodzielność Kijowa.

Serwis DoRzeczy.pl zwraca uwagę na niepokojącą zmianę tonu w ukraińskiej przestrzeni medialnej, gdzie tamtejsi komentatorzy prześcigają się w buńczucznych opiniach na temat relacji z Warszawą. Według doniesień portalu, uderzająca jest przede wszystkim groteskowa wręcz pewność siebie, z jaką ukraińscy dziennikarze wypowiadają się o wzajemnych stosunkach. Zamiast partnerskiego dialogu, ze Wschodu płynie przekaz sugerujący, że polskie pretensje wynikają jedynie z irytacji rzekomą samodzielnością Ukrainy.

Zjawisko to wpisuje się w szerszy trend, w którym Kijów, mimo trwającej wojny i ogromnego wsparcia płynącego z Polski, decyduje się na retorykę konfrontacyjną. Publicyści za naszą wschodnią granicą zdają się zapominać o fundamencie bezpieczeństwa, jaki zapewnia im polskie zaplecze logistyczne i polityczne. Groteskowa pewność siebie, o której pisze DoRzeczy.pl, może świadczyć o głębokim niezrozumieniu polskiej racji stanu przez tamtejsze elity medialne.

W naszej redakcji regularnie śledzimy dynamikę zmian w polityce wschodniej, co potwierdzają wcześniejsze materiały, takie jak Ukraina dociska poborowych za granicą. Nowe restrykcje w konsulatach czy Tragiczna śmierć polskiego wolontariusza. MSZ potwierdza doniesienia z Ukrainy. Tematyka ta stale powraca na łamach serwisu PrawicaPolska.pl, odzwierciedlając złożoność i narastające napięcia w relacjach z sąsiadem, który coraz śmielej testuje granice polskiej cierpliwości, o czym informowaliśmy przy okazji restrykcji w konsulatach.

Polska dyplomacja i opinia publiczna muszą twardo reagować na próby odwracania ról, w których państwo niosące pomoc jest oskarżane o dławienie cudzej suwerenności. Suwerenność Ukrainy nie może oznaczać bezkarności w uderzaniu w polskie interesy czy obrażania polskiej wrażliwości historycznej i politycznej. Czas najwyższy, aby w relacjach z Kijowem twarde dane o przekazanym wsparciu stały się podstawą do egzekwowania szacunku, którego tak wyraźnie brakuje w ukraińskich mediach.

Źródło: dorzeczy.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".