Jay Clayton na czele wywiadu USA. Senat zatwierdził nominata Donalda Trumpa
Amerykański Senat dał zielone światło dla Jaya Claytona, który obejmie kluczowe stanowisko Dyrektora Wywiadu Narodowego. Nominacja zaufanego człowieka Donalda Trumpa oznacza twardy kurs w zarządzaniu służbami specjalnymi supermocarstwa.

Serwis Bankier.pl poinformował o decyzji amerykańskiej izby wyższej, która we wtorek oficjalnie zatwierdziła kandydaturę Jaya Claytona. Nowy szef wspólnoty wywiadowczej wchodzi do administracji jako człowiek lojalny wobec prezydenta Donalda Trumpa, co zwiastuje głębokie porządki w strukturach, które w ostatnich latach bywały oskarżane o uleganie politycznym wpływom lewicy. Dla polskiej racji stanu stabilne i przewidywalne kierownictwo w Waszyngtonie jest fundamentem współpracy w ramach NATO.
Proces zatwierdzania nominata przebiegł zgodnie z rygorystyczną procedurą parlamentarną Stanów Zjednoczonych, w której Senat pełni rolę weryfikatora prezydenckich wyborów kadrowych. Clayton, przejmując stery nad wywiadem, staje przed zadaniem konsolidacji rozproszonych agencji i przywrócenia im priorytetów związanych z realnym bezpieczeństwem narodowym, a nie ideologicznymi eksperymentami. Reuters, na którego powołują się media, wskazuje na jasny mandat polityczny, jaki otrzymał nowy dyrektor.
W naszych wcześniejszych materiałach, takich jak artykuł pt. Radykalna lewica przejmuje Partię Demokratyczną. Socjaliści uderzają w USA, wielokrotnie wskazywaliśmy na narastający konflikt ideowy za oceanem, który rzutuje na sprawność instytucji państwowych. Temat kondycji amerykańskiej administracji regularnie powraca na łamach PrawicaPolska.pl, gdzie w ciągu ostatnich 30 dni opublikowaliśmy 35 artykułów w tej rubryce. Zmiana na szczycie wywiadu to element szerszego procesu odzyskiwania kontroli nad państwem przez konserwatywną administrację, o czym informowaliśmy analizując radykalizację Partii Demokratycznej.
Zatwierdzenie Claytona to sygnał, że Donald Trump nie zamierza tolerować oporu wewnętrznego w strukturach siłowych i stawia na sprawdzonych współpracowników. Z perspektywy Warszawy kluczowe będzie, jak nowa obsada w Waszyngtonie przełoży się na uszczelnienie przepływu informacji wywiadowczych i realne wsparcie wschodniej flanki. Silny amerykański wywiad, wolny od paraliżu decyzyjnego, to w obecnej sytuacji geopolitycznej jedyna gwarancja powstrzymania neoimperialnych zapędów wrogich graczy.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- Europa i światRosyjskie prowokacje u bram Koszalina. Admirał Ziemiański ostrzega przed wojną hybrydową
- Europa i światChiny więżą Japończyków. Dyplomacja zakładników uderza w handel metalami ziem rzadkich
- Europa i światParamount przejmuje Warner Bros. Discovery. CNN i polski TVN trafią w nowe ręce
- Europa i światChiny: Katolicy pod presją ideologiczną KPCh. Sinizacja religii uderza w wiernych
Dyskusja (1)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".
wreszcie koniec z tymi teoretykami w garniturach, którzy przez lata rozwalali służby od środka. trump bierze swoich i zrobi tam porządek żelazną miotłą, a wy dalej wierzcie, że te piękne słówka o demokracji ich dotychczas ratowały. ciekawe, który z was pierwszy zacznie płakać, jak się okaże, że te wszystkie przecieki kontrolowane nagle się skończą?