Donald Trump chce przejąć cieśninę Ormuz. Podoba mi się pomysł ogłoszenia jej terytorium
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział uznanie strategicznej cieśniny Ormuz za terytorium Stanów Zjednoczonych, co ma przypieczętować amerykańską kontrolę nad kluczowym szlakiem transportu ropy. Jak informuje serwis DoRzeczy.pl, amerykański przywódca określił ten plan jako „świetny pomysł”, wskazując na skuteczność dotychczasowej blokady morskiej.
Podczas spotkania z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym Białego Domu, Donald Trump potwierdził, że administracja rozważa formalną aneksję wód cieśniny Ormuz. Prezydent podkreślił, że USA sprawują już faktyczną kontrolę nad tym obszarem dzięki obecności militarnej i blokadzie. Możemy to zrobić. Mamy całkowitą kontrolę nad cieśniną – oświadczył przywódca mocarstwa, zapowiadając rychłe ogłoszenie tej decyzji. Dla globalnych rynków energii to jasny sygnał: Waszyngton nie zamierza dłużej tolerować zagrożeń dla płynności dostaw surowców.
Cóż, po prostu uważam, że to świetny pomysł. Kontrolujemy ją dzięki blokadzie. Podoba mi się pomysł ogłoszenia jej jako terytorium. Możemy to zrobić. Mamy całkowitą kontrolę nad cieśniną
prezydent USA Donald Trump
Biały Dom uderza bezpośrednio w Teheran, który zdaniem Trumpa znajduje się w głębokim chaosie i zmaga się z 300-procentową inflacją. Prezydent USA ocenił, że irańskie wojsko zostało całkowicie pokonane, choć ostrzegł przed asymetrycznymi działaniami reżimu, takimi jak minowanie wód. Trump zaznaczył, że ludzie nie lubią, kiedy miny trafiają w ich warte miliard dolarów statki, ale jednocześnie zapewnił, że amerykańska presja przynosi wymierne efekty w postaci spadających cen ropy naftowej.
Ostra retoryka Waszyngtonu dosięgła również Omanu, dotychczasowego sojusznika USA w regionie. Donald Trump wyraził niezadowolenie z postawy władz w Maskacie, a w rozmowie z Fox News zagroził nawet bombardowaniem tego kraju, jeśli ten będzie przeszkadzał w egzekwowaniu blokady morskiej Iranu. Nie sądzę, że się dobrze zachowują. Poradzilibyśmy sobie z nimi bardzo łatwo tak, jak to robimy z innymi – dodał prezydent, sygnalizując koniec dyplomatycznych subtelności w imię ochrony interesów narodowych USA.
Radykalne kroki w cieśninie Ormuz wpisują się w szerszą strategię Donalda Trumpa, który bez wahania używa siły ekonomicznej i militarnej do korygowania globalnego układu sił. Po niedawnych groźbach odwetu wobec Brukseli za przepisy ESG, o których informowaliśmy, prezydent USA udowadnia, że priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne i portfel amerykańskiego (a pośrednio i polskiego) konsumenta. Twarda ręka w Zatoce Perskiej to jedyny język, który rozumieją agresywne reżimy, a stabilizacja cen ropy jest kluczowa dla powstrzymania światowej inflacji. Ameryka wraca do roli bezkompromisowego żandarma światowych szlaków handlowych, stawiając interes narodowy ponad wielostronne porozumienia.
Źródło: dorzeczy.pl
Powiązane
- Europa i światIrlandia proponuje budżet UE mniejszy o 141 mld euro od projektu Komisji
- Europa i światUE zapowiedziała w poniedziałek zatwierdzenie największego zestawu sankcji na Rosję
- Europa i światUSA zaprzeczają, by wysłannicy Trumpa grozili Ukrainie odcięciem wywiadu
- Europa i światFirmy Lorinca Meszarosa przekazały Megafonowi co najmniej 4,5 mld forintów od 2022 r.
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".