Areszt dla trzech mężczyzn po podpaleniach w gminie MarkowaMade in Wroclaw 2026: regionalny finał Startup World Cup i szansa na milion dolarówRezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniskaAreszt dla trzech mężczyzn po podpaleniach w gminie MarkowaMade in Wroclaw 2026: regionalny finał Startup World Cup i szansa na milion dolarówRezerwy paliwa na ponad 91 dni, a Motyka leci do Arabii SaudyjskiejNavi Pillay z RPA laureatką Pokojowej Nagrody Nobla 2026Przydacz: inicjatorem spotkania Nawrockiego z Pacquiao była strona filipińskaSąd rodzinny: 15-latek po zabójstwie woźnej trafi na 3 miesiące do schroniska

Emisja CO2 w UE znowu w górę. Energetyka napędza wzrost kosztów klimatycznych

Unijna gospodarka wyemitowała w pierwszym kwartale aż 837 mln ton ekwiwalentu CO2, co obnaża nieskuteczność dotychczasowej polityki klimatycznej Brukseli. Jak podaje serwis Bankier.pl, mimo drastycznych regulacji, emisje wzrosły kwartał do kwartału w aż 20 państwach członkowskich.

Emisja CO2 w UE znowu w górę. Energetyka napędza wzrost kosztów klimatycznych

Największy ciężar dla bilansu ekologicznego Wspólnoty wygenerował sektor dostaw energii elektrycznej, gazu, pary i klimatyzacji, gdzie odnotowano wzrost emisji o 4,8 proc. Choć w skali rok do roku (porównując z I kwartałem 2025 r.) odnotowano spadek o 1,2 proc., to dane kwartalne pokazują, że system energetyczny UE pozostaje pod ogromną presją. W tym samym czasie gospodarstwa domowe zredukowały swoje emisje o 1,3 proc., a przemysł i transport o 0,6 proc., co sugeruje, że to zwykli obywatele i przedsiębiorcy ponoszą największe koszty wyrzeczeń, podczas gdy sektor energetyczny wciąż nie radzi sobie z transformacją.

Mapa unijnych emisji pokazuje głębokie podziały wewnątrz bloku. Liderami wzrostów okazały się Estonia (+9,7 proc.), Finlandia (+6,4 proc.) oraz Bułgaria (+4,6 proc.), gdzie za negatywny wynik odpowiada głównie budownictwo oraz energetyka. Na przeciwnym biegunie znalazło się zaledwie siedem państw, w tym Słowenia, Luksemburg i Rumunia, przy czym ta ostatnia zredukowała emisje o 2,7 proc. Warto jednak pamiętać, że Rumunia zmagała się ostatnio z problemami w infrastrukturze krytycznej, o czym informowaliśmy w kontekście wyłączenia elektrowni jądrowej z powodu suszy na Dunaju.

Zmiany emisji w wybranych krajach UE (kwartał do kwartału)
PaństwoZmiana emisji (%)
Estonia+9,7%
Finlandia+6,4%
Bułgaria+4,6%
Rumunia-2,7%
Luksemburg-3,8%
Słowenia-5,0%

Źródło: Bankier.pl / PAP Biznes

Dla polskiego konsumenta, płacącego obecnie za olej napędowy aż 7,87 zł za litr, dane o rosnących emisjach w energetyce są sygnałem ostrzegawczym. Skoro sektor energetyczny i gazowy wciąż zwiększa swój ślad węglowy, rośnie ryzyko dalszego windowania cen uprawnień do emisji, które bezpośrednio przekładają się na rachunki za prąd i ciepło. W obliczu rosnących o blisko 40 proc. w dwa lata cen gazu w UE, utrzymanie stabilności systemu bez powrotu do paliw kopalnych staje się dla wielu państw niemożliwe, co widać w statystykach z północy i południa Europy.

Wzrost emisji w 20 z 27 krajów UE to dowód na to, że ideologiczny pościg za neutralnością klimatyczną zderza się z brutalną rzeczywistością technologiczną i surowcową. Zamiast obiecanej dekarbonizacji, otrzymujemy system, w którym koszty energii rosną, a emisje w kluczowych sektorach gospodarki wciąż idą w górę. Brukselska polityka klimatyczna staje się coraz droższym eksperymentem, za który płacą europejskie rodziny i przemysł, nie otrzymując w zamian realnego bezpieczeństwa energetycznego.

Źródło: bankier.pl

Powiązane

Dyskusja (0)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".