Lokaty roczne w lipcu: Inbank liderem, rynek schodzi poniżej 4 procent
Bankowy rynek depozytowy wykazuje oznaki stagnacji, a oferty przekraczające granicę 4 proc. stają się rzadkością dostępną jedynie dla najbardziej wytrwałych ciułaczy. Serwis Bankier.pl opublikował lipcowy ranking lokat 12-miesięcznych, w którym tylko jeden podmiot zdecydował się na wyraźną ucieczkę do przodu.
Zestawienie przygotowane przez Bankier.pl wskazuje na umocnienie pozycji dotychczasowego lidera rynku depozytów długoterminowych. Po podwyższeniu stawki przez Inbank, najwyższe oprocentowanie lokat rocznych wzrosło do poziomu 4,15 proc. w skali roku. Choć wynik ten może przyciągać uwagę, jest on raczej odosobnionym przypadkiem na tle ogólnej tendencji spadkowej, którą prezentuje większość instytucji finansowych.
Sytuacja oszczędzających Polaków nie napawa optymizmem, gdyż konkurencja zamiast walczyć o kapitał krajowy, decyduje się na obniżki stawek. Dane pokazują, że oferty przebijające barierę 4 proc. w skali roku pozostają rynkową rzadkością. W dobie niepewności gospodarczej sektor bankowy wydaje się coraz mniej chętny do oferowania godziwych warunków za powierzone mu środki, co wymusza na obywatelach szukanie nielicznych okazji.
Warto zauważyć, że stabilność finansowa rodzin zależy w dużej mierze od realnej wartości odłożonych środków. Gdy banki tną oprocentowanie, ochrona kapitału przed utratą wartości staje się coraz trudniejszym zadaniem. Dla polskiej racji stanu silne oszczędności obywateli to fundament odporności państwa na wstrząsy zewnętrzne, jednak obecna polityka komercyjnych graczy zdaje się ten fundament osłabiać.
Temat kondycji finansowej Polaków i wpływu czynników makroekonomicznych na ich portfele regularnie pojawia się w naszych analizach. W ostatnim czasie na łamach serwisu PrawicaPolska.pl zwracaliśmy uwagę na takie kwestie jak Inflacja w Unii Europejskiej wyhamowała do 2,9 procent czy też analizowaliśmy dane GUS dotyczące obrazu demograficznego narodu. Mechanizm jest jasny: przy rosnących kosztach obsługi państwa, każda dziesiąta część procenta na lokacie ma znaczenie dla domowego budżetu, o czym informowaliśmy, gdy inflacja w Unii Europejskiej wyhamowała.
Pozostawienie oszczędności na pastwę niskoprocentowych produktów to scenariusz, którego świadomy kapitał powinien unikać. Skoro lider rynku podnosi stawkę, a reszta banków wycofuje się z atrakcyjnych ofert, widać wyraźnie, że polska klasa średnia musi wykazać się dużą czujnością, by nie pozwolić na drenaż swoich zasobów. Państwo silne to państwo obywateli posiadających realne zasoby, a nie tylko liczby na papierze, które tracą na wartości z każdym miesiącem bierności bankowców.
Źródło: bankier.pl
Powiązane
- Dane i faktyPolacy wybierają niezależność: na każde 100 zamkniętych firm powstaje 147 nowych
- Dane i faktyPolacy powierzyli państwu 9,8 mld zł. Obligacje roczne absolutnym hitem sprzedaży
- Dane i faktyWieczorny raport 8.08: między wielką budową a obcym dyktatem
- Dane i faktyMinister Infrastruktury nie odpowiedział na 89 interpelacji poselskich w terminie
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".