Karoline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnychTego dnia w historii Polski: 13 sierpnia. Bój o Radzymin i początek przełomu w wojnie 1920 rokuNiemiecka gospodarka w zapaści. AfD chce powrotu do rosyjskich surowcówBój o życie Rzeczypospolitej pod Radzyminem i Ossowem. Polska powstrzymała bolszewikówKaroline Leavitt odchodzi z Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa wybiera rodzinęStartupy podbierają talenty gigantom. Młode firmy wygrywają elastycznością i udziałamiETF-y kuszą Polaków prostotą. Wybór funduszu to jednak pułapka na nieuważnychTego dnia w historii Polski: 13 sierpnia. Bój o Radzymin i początek przełomu w wojnie 1920 rokuNiemiecka gospodarka w zapaści. AfD chce powrotu do rosyjskich surowcówBój o życie Rzeczypospolitej pod Radzyminem i Ossowem. Polska powstrzymała bolszewików

Ceny u producentów w UE mocno w górę. W Bułgarii i Rumunii wzrosty przekraczają 14 procent

Przemysłowe ceny producentów w Unii Europejskiej wzrosły w czerwcu 2026 roku o 4,7 proc. w skali roku, mimo chwilowego wyhamowania dynamiki w ujęciu miesięcznym. Choć spadek cen energii przyniósł krótkotrwały oddech, dane bez uwzględnienia tego sektora wskazują na dalszą presję inflacyjną w europejskiej gospodarce.

Najnowszy raport Eurostatu wskazuje na utrzymującą się wysoką dynamikę cen w europejskim przemyśle. W czerwcu 2026 roku przemysłowe ceny producentów wzrosły o 4,6 proc. w strefie euro oraz o 4,7 proc. w całej Unii Europejskiej w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Statystyki psują przede wszystkim kraje wschodniej flanki i Bałkanów, gdzie drożyzna u bram fabryk przybiera drastyczne rozmiary.

ŹródłoEurostat / X

Liderem niechlubnego rankingu rocznych wzrostów została Bułgaria, gdzie ceny u producentów wystrzeliły o 18,2 proc. Niewiele lepiej sytuacja wygląda w Rumunii ze wzrostem na poziomie 14,3 proc. oraz w Irlandii, która odnotowała wynik 11,4 proc. Jedynym państwem we wspólnocie, w którym ceny w ujęciu rocznym spadły, okazał się Luksemburg z wynikiem -3,2 proc. Tak głębokie dysproporcje pokazują, jak różnie poszczególne gospodarki radzą sobie z kosztami wytwarzania.

Najwyższe roczne wzrosty cen producentów (czerwiec 2026)
PaństwoWzrost rdr (%)
Bułgaria+18,2%
Rumunia+14,3%
Irlandia+11,4%

Źródło: Eurostat

W ujęciu miesięcznym odnotowano symboliczny spadek o 0,3 proc. w strefie euro i 0,2 proc. w całej UE względem maja 2026 roku. Największe obniżki w tym krótkim terminie zaraportowały Litwa (-1,7 proc.) oraz Irlandia (-1,5 proc.). Po drugiej stronie barykady znalazły się Słowacja (+1,1 proc.) oraz ponownie Rumunia (+1,0 proc.). Eksperci zwracają jednak uwagę, że ten miesięczny spadek to w dużej mierze efekt wahnięcia cen energii, które w lipcu zaczęły już ponownie drożeć.

Gdyby z zestawienia wyłączyć sektor energetyczny, obraz europejskiego przemysłu byłby znacznie gorszy – ceny producentów wzrosłyby wówczas o 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym zamiast odnotowanego spadku. To potwierdza, że realne koszty produkcji w innych gałęziach gospodarki wciąż prą w górę. Dla polskich przedsiębiorców i konsumentów, w kontekście unijnych regulacji, o których wspominaliśmy przy okazji raportu URE dotyczącego presji cyfrowej i energetycznej, są to sygnały ostrzegawcze przed dalszym wzrostem kosztów życia.

Dane Eurostatu, publikowane cyklicznie co miesiąc, stanowią kluczowy wskaźnik wyprzedzający dla inflacji konsumenckiej. Skoro producenci płacą za wytworzenie towarów o blisko 5 proc. więcej niż przed rokiem, trudno oczekiwać stabilizacji cen na sklepowych półkach. Europejska gospodarka pozostaje w kleszczach wysokich kosztów, co uderza bezpośrednio w suwerenność ekonomiczną państw członkowskich i portfele obywateli. Unijny dyktat klimatyczny i koszty energii pozostają głównymi motorami tej drożyzny.

Źródło: Eurostat / X

Powiązane

Dyskusja (1)

bez rejestracji

Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".

stefan_z_hurtowni

Szkoda nawet strzępić języka na te tabelki, bo za miesiąc i tak dowalą nam kolejne opłaty i te 4 procent wyda się marzeniem. Naprawdę wierzycie jeszcze, że ktoś nad tym panuje, czy po prostu czekacie aż wszystko rypnie naraz?