Budowlany boom w mieszkaniówce, ale polskie firmy wciąż omijają inwestycje w magazyny
Główny Urząd Statystyczny odnotował w pierwszym półroczu 2026 roku wzrost liczby oddanych mieszkań oraz wydanych pozwoleń na budowę. Mimo ożywienia na rynku mieszkaniowym, w sektorze budynków niemieszkalnych panuje regres, co wskazuje na ostrożność kapitału w inwestycjach przemysłowych.
Polski rynek nieruchomości mieszkaniowych złapał drugi oddech, co potwierdzają najnowsze dane GUS. W pierwszym półroczu 2026 roku oddano do użytkowania 94,8 tys. mieszkań, co oznacza wzrost o 2,9 tys. lokali w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Deweloperzy i inwestorzy indywidualni nie tylko kończą rozpoczęte projekty, ale też chętniej występują o nowe zgody, o czym świadczy wzrost liczby wydanych pozwoleń oraz rozpoczętych budów.
Łączna powierzchnia użytkowa przekazanych lokali wyniosła 8,5 mln m2, co stanowi wynik o 190,2 tys. m2 lepszy niż przed rokiem. Choć mieszkań przybywa, statystyki wskazują na postępującą optymalizację metrażu. Przeciętna powierzchnia nowego mieszkania spadła do 89,4 m2, podczas gdy w pierwszej połowie 2025 roku wskaźnik ten wynosił jeszcze 90,1 m2. Różnice w standardzie są wyraźne – w budownictwie jednorodzinnym średnia to 127,2 m2, natomiast w blokach wielorodzinnych przeciętne lokum ma zaledwie 51,3 m2.
| Typ budownictwa | Powierzchnia (m2) |
|---|---|
| Ogółem | 89,4 |
| Jednorodzinne | 127,2 |
| Wielorodzinne | 51,3 |
Źródło: GUS
Zupełnie inne nastroje panują w segmencie budownictwa niemieszkalnego, który jest papierkiem lakmusowym kondycji krajowej gospodarki. Powierzchnia użytkowa planowanych do wybudowania oraz przekazanych do eksploatacji hal, biur i magazynów była niższa niż przed rokiem. Sugeruje to, że o ile Polacy wciąż widzą w murach bezpieczną przystań dla kapitału, o tyle sektor produkcyjny i usługowy wstrzymuje się z rozbudową infrastruktury w obliczu niepewności rynkowej.
Obserwowany zastój w inwestycjach niemieszkalnych koreluje z trendami, o których informowaliśmy już we wrześniu – polskie małe i średnie firmy coraz częściej znikają z rynku, ustępując miejsca mikrobiznesowi. Choć bezrobocie rejestrowane utrzymuje się na niskim poziomie 5,8 proc., a przeciętne wynagrodzenie w firmach przekroczyło 9,4 tys. zł, to brak impulsu w budownictwie przemysłowym może w dłuższej perspektywie osłabić dynamikę PKB. Państwo musi stworzyć warunki do realnej ekspansji rodzimego przemysłu, a nie tylko kibicować rosnącym słupkom w tabelach deweloperów.
Źródło: GUS
Powiązane
Dyskusja (0)
Komentarze publikujemy po akceptacji moderatora. Imię jest opcjonalne; bez niego podpiszemy Cię jako „Gość".